Po latach usuwania, chowania po piwnicach i magazynach, ale i niszczenia w bieżącym roku na praskie ulice wróciły ławki. Dzięki zwycięskiemu projektowi z budżetu partycypacyjnego, który zgłosił Krzysiek Michalski z naszego stowarzyszenia, tej jesieni 60 nowych ławek stanęło/stanie na praskich ulicach.
Projekt był efektem rozmów z wieloma mieszańcami, w tym osobami starszymi, które wskazywały potrzebę ustawienia ławek pozwalających choć na chwilę odsapnąć podczas codziennych spacerów. Ławki stanęły więc wzdłuż głównych szlaków komunikacyjnych, w większości przypadków z dala od okien mieszkańców (pamiętaliśmy o remoncie Kawęczyńskiej sprzed 5 lat). Wykonawcą projektu był Zarząd Zieleni Miasta st. Warszawy.
Na praskich ulicach stanęły 2 modele ławek - z podłokietnikami i bez podłokietników. To nowe wzorce ławek dla Warszawy - ZZW zaczął je stawiać również w innych dzielnicach. Poniżej kilka zdjęć z realizacji projektu na Pradze Północ.
To nie pierwsza nasza ławkowa interwencja. Po naszych pismach nowe ławki pojawiły się m.in. na terenach RSM Praga, przed przychodnią na Otwockiej, czy na skwerze Radziwiłłów :)
Doprowadziliśmy również do odnowienia latem tego roku zniszczonych ławek ustawionych przy ul. Kawęczyńskiej.
Cieszy, że również niektórzy deweloperzy dostrzegają potrzebę uzupełniania przestrzeni publicznych o ławki. Tutaj przykład z ul. Białostockiej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skwer Michała i Marii Radzwiłłów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skwer Michała i Marii Radzwiłłów. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 26 listopada 2018
Ławki wróciły na Pragę
piątek, 1 grudnia 2017
Rozświetliliśmy skwer Radziwiłłów
Zbliżający się koniec roku przynosi dobre nowiny. Najpierw uspokojona Radzymińska, teraz doświetlenie skweru Radziwiłłów - przestrzeń w naszym najbliższym sąsiedztwie ulega poprawie.
Druga inwestycja nie byłaby możliwa, podobnie zresztą jak pierwsza, gdyby nie budżet partycypacyjny i projekt Krzyśka Michalskiego z naszego stowarzyszenia pod nazwą "Zielone Skwery Pragi" (doczekał się dwóch kontynuacji). To właśnie w ramach tego projektu powstają nowe lub doposażane są już istniejące sąsiedzkie tereny zielone na Pradze.
Takim zaniedbanym terenem był w pewnym sensie skwer Radziwiłłów - co prawda wymieniono na nim w przeszłości ławki i nawierzchnię alejek, ale zapomniano o oświetleniu, przez co przestrzeń niezbyt zachęcała do przebywania w niej wieczorową porą.
Od lat staraliśmy się, jako stowarzyszenie, zwrócić uwagę włodarzy na tę przestrzeń - najpierw doprowadzając do nadania bezimiennemu skwerowi nazwy upamiętniającej małżeństwo zasłużonych dla Pragi filantropów, Marię i Michała Radziwiłłów, następnie ratując część drzew przed dziwną wycinką. Doposażenie skweru w latarnie, to kolejny element zmian (i zapewniamy, że nie ostatni). Poniżej kilka zdjęć z montażu oraz dzisiejszej premiery oświetlenia :)
Na zakończenie składamy serdeczne podziękowania pracownikom Wydziału Infrastruktury, która to jednostka nadzorowała realizację projektu z BP: Agnieszce Uhle i przede wszystkim Pani Naczelnik, Agnieszce Zawistowskiej :) Bez Waszego wsparcia nie udałoby się osiągnąć takiego dobrego efektu końcowego. Dziękujemy!
Druga inwestycja nie byłaby możliwa, podobnie zresztą jak pierwsza, gdyby nie budżet partycypacyjny i projekt Krzyśka Michalskiego z naszego stowarzyszenia pod nazwą "Zielone Skwery Pragi" (doczekał się dwóch kontynuacji). To właśnie w ramach tego projektu powstają nowe lub doposażane są już istniejące sąsiedzkie tereny zielone na Pradze.
Takim zaniedbanym terenem był w pewnym sensie skwer Radziwiłłów - co prawda wymieniono na nim w przeszłości ławki i nawierzchnię alejek, ale zapomniano o oświetleniu, przez co przestrzeń niezbyt zachęcała do przebywania w niej wieczorową porą.
Od lat staraliśmy się, jako stowarzyszenie, zwrócić uwagę włodarzy na tę przestrzeń - najpierw doprowadzając do nadania bezimiennemu skwerowi nazwy upamiętniającej małżeństwo zasłużonych dla Pragi filantropów, Marię i Michała Radziwiłłów, następnie ratując część drzew przed dziwną wycinką. Doposażenie skweru w latarnie, to kolejny element zmian (i zapewniamy, że nie ostatni). Poniżej kilka zdjęć z montażu oraz dzisiejszej premiery oświetlenia :)
Przestrzeń zyskała na jakości
Na zakończenie składamy serdeczne podziękowania pracownikom Wydziału Infrastruktury, która to jednostka nadzorowała realizację projektu z BP: Agnieszce Uhle i przede wszystkim Pani Naczelnik, Agnieszce Zawistowskiej :) Bez Waszego wsparcia nie udałoby się osiągnąć takiego dobrego efektu końcowego. Dziękujemy!
środa, 30 sierpnia 2017
11 drzew do wycinki, 3 do nasadzenia, czyli pomysły dzielnicy na kompensacje środowiskowe na skwerze Radziwiłłów
Kilka tygodni temu wpisem o Jordanku (w którym notabene nadal nic się nie dzieje) zapowiedzieliśmy rozpoczęcie cyklu artykułów dotyczących kompensacji środowiskowych, które inwestor Trasy Świętokrzyskiej jest zobligowany przeprowadzić w związku z wycinką parku przy ul. Kawęczyńskiej.
Dziś jeden z bardziej bulwersujących elementów kompensacyjnej układanki - skwer M. i M. Radziwiłłów przy pętli tramwajowej. Kilka lat temu, gdy ówczesne władze dzielnicy prosiły nas o wskazanie działek do potencjalnych kompensacji, wspomnieliśmy o skwerze w kontekście jego powiększenia o szkolny sad (notabene, taki pomysł w oparciu o zwycięski projekt Krzysztofa Michalskiego z tegorocznego BP ma szansę na realizację w 2018 r.).
Niestety, pomysł ten nie zyskał aprobaty zarządu PiS-PWS, który w 2016 r. wystąpił z "autorską" koncepcją kompensacji - w Jordanku, na skwerze Radziwiłłów i... przy ul. Zamoyskiego. Ta ostatnia lokalizacja została odrzucona przez ZMID, jako zbyt odległa od miejsca faktycznych wycinek (notabene teren na Zamoyskiego również będzie zazieleniany znów dzięki Krzyśkowi i jego projektowi z poprzedniej edycji BP).
W efekcie powstał projekt "modernizacji" skweru, której efektem miało być stworzenie kwietnej łąki oraz nasadzenia krzewów i 3 (słownie: trzech) drzew oraz wycinka 11!
Szczególnie kontrowersyjna była kwestia wycinek. O ile część drzew rzeczywiście nadaje się do usunięcia (uschnięty pień, choroby), o tyle sporo z nich, szczególnie w pobliżu "Drucianki" wygląda naprawdę nieźle. Poniżej zamieszczamy kilka zdjęć drzew przeznaczonych do wycinki.
Jako stowarzyszenie, zawsze domagaliśmy się solidnej rekompensaty za park, którego funkcje przyrodnicze i rekreacyjne zostały mocno ograniczone. Jedną z form kompensacji są nasadzenia, a nie wycinki. W ubiegłym tygodniu sprawę wycinek zablokował ZPTP. Na razie prace zostały wstrzymane (choć dokonano nasadzeń rachitycznych krzaków). Czekamy na dalszy rozwój sytuacji.
Dziś jeden z bardziej bulwersujących elementów kompensacyjnej układanki - skwer M. i M. Radziwiłłów przy pętli tramwajowej. Kilka lat temu, gdy ówczesne władze dzielnicy prosiły nas o wskazanie działek do potencjalnych kompensacji, wspomnieliśmy o skwerze w kontekście jego powiększenia o szkolny sad (notabene, taki pomysł w oparciu o zwycięski projekt Krzysztofa Michalskiego z tegorocznego BP ma szansę na realizację w 2018 r.).
Niestety, pomysł ten nie zyskał aprobaty zarządu PiS-PWS, który w 2016 r. wystąpił z "autorską" koncepcją kompensacji - w Jordanku, na skwerze Radziwiłłów i... przy ul. Zamoyskiego. Ta ostatnia lokalizacja została odrzucona przez ZMID, jako zbyt odległa od miejsca faktycznych wycinek (notabene teren na Zamoyskiego również będzie zazieleniany znów dzięki Krzyśkowi i jego projektowi z poprzedniej edycji BP).
W efekcie powstał projekt "modernizacji" skweru, której efektem miało być stworzenie kwietnej łąki oraz nasadzenia krzewów i 3 (słownie: trzech) drzew oraz wycinka 11!
Szczególnie kontrowersyjna była kwestia wycinek. O ile część drzew rzeczywiście nadaje się do usunięcia (uschnięty pień, choroby), o tyle sporo z nich, szczególnie w pobliżu "Drucianki" wygląda naprawdę nieźle. Poniżej zamieszczamy kilka zdjęć drzew przeznaczonych do wycinki.
Jako stowarzyszenie, zawsze domagaliśmy się solidnej rekompensaty za park, którego funkcje przyrodnicze i rekreacyjne zostały mocno ograniczone. Jedną z form kompensacji są nasadzenia, a nie wycinki. W ubiegłym tygodniu sprawę wycinek zablokował ZPTP. Na razie prace zostały wstrzymane (choć dokonano nasadzeń rachitycznych krzaków). Czekamy na dalszy rozwój sytuacji.
piątek, 6 marca 2015
Park czy parking przy Folwarcznej i Łochowskiej?
Na Szmulowiźnie i Michałowie brakuje urządzonych terenów zielonych. Na całej Pradze Północ według oficjalnych danych Dzielnicy istnieją tylko trzy urządzone obszary zieleni: Park Praski, Park przy ul. Kawęczyńskiej oraz zieleniec u zbiegu ulic Siedleckiej i Otwockiej (tzw. Jordanek).
Dwa z wymienionych terenów zielonych są zagrożone częściową lub całkowitą likwidacją - park na Szmulowiźnie/Michałowie w około 50% ma być przeznaczony pod Trasę Świętokrzyską, a "Jordanek" chce zabudować jeden z dużych deweloperów (wystąpił o warunki zabudowy zieleńca w roku 2014). Może się więc okazać, że za dwa lata nasza okolica zostanie niemal całkowicie pozbawiona urządzonych terenów zielonych (zostanie jedynie skwer M. i M. Radziwiłłów).
Szansą na ich częściowe odtworzenie mogłoby być zadrzewienie i przekształcenie w urządzony skwer niezabudowanego terenu ograniczonego ulicami Wołomińską, Folwarczną, Siedlecką i Łochowską.
Jeszcze kilka lat temu obszar ten przypominał wyglądem miejską łąkę:
W czasie modernizacji ulicy Kawęczyńskiej w 2013 roku teren ten był wykorzystywany jako zaplecze budowy, co skutkowało jego zniszczeniem.
Od tego czasu dużą część terenu zaanektowali kierowcy na "dziki" parking.
Teren jest rozjeżdżany i degradowany. Zieleń łąkowa od strony ulicy Folwarcznej prawie zniknęła.
Ten stan chcą "zalegalizować" władze miasta (Biuro Gospodarki Nieruchomościami), które ogłosiły niedawno przetarg na zorganizowanie tu wielkiego, płatnego parkingu.
Podobny parking funkcjonuje od lat na sąsiednich działkach pomiędzy ulicami Wołomińską, Folwarczną i Radzymińską. Jak wpływa na wygląd okolicy obrazują te zdjęcia.
Jak widać parking nie jest zatłoczony - po co więc budować obok kolejny? Za to wyglądem przypomina raczej dalekie przedmieścia niż centrum Warszawy.
Zaniepokojeni planami BGN wystąpiliśmy z oficjalnym pismem do burmistrza Pawła Lisieckiego. Pismo prezentujemy poniżej.
Na tym terenie powinien powstać skwer, a nie kolejny parking!!!
TP/KMI
Dwa z wymienionych terenów zielonych są zagrożone częściową lub całkowitą likwidacją - park na Szmulowiźnie/Michałowie w około 50% ma być przeznaczony pod Trasę Świętokrzyską, a "Jordanek" chce zabudować jeden z dużych deweloperów (wystąpił o warunki zabudowy zieleńca w roku 2014). Może się więc okazać, że za dwa lata nasza okolica zostanie niemal całkowicie pozbawiona urządzonych terenów zielonych (zostanie jedynie skwer M. i M. Radziwiłłów).
Szansą na ich częściowe odtworzenie mogłoby być zadrzewienie i przekształcenie w urządzony skwer niezabudowanego terenu ograniczonego ulicami Wołomińską, Folwarczną, Siedlecką i Łochowską.
Jeszcze kilka lat temu obszar ten przypominał wyglądem miejską łąkę:
W czasie modernizacji ulicy Kawęczyńskiej w 2013 roku teren ten był wykorzystywany jako zaplecze budowy, co skutkowało jego zniszczeniem.
Od tego czasu dużą część terenu zaanektowali kierowcy na "dziki" parking.
Teren jest rozjeżdżany i degradowany. Zieleń łąkowa od strony ulicy Folwarcznej prawie zniknęła.
Ten stan chcą "zalegalizować" władze miasta (Biuro Gospodarki Nieruchomościami), które ogłosiły niedawno przetarg na zorganizowanie tu wielkiego, płatnego parkingu.
Podobny parking funkcjonuje od lat na sąsiednich działkach pomiędzy ulicami Wołomińską, Folwarczną i Radzymińską. Jak wpływa na wygląd okolicy obrazują te zdjęcia.
Jak widać parking nie jest zatłoczony - po co więc budować obok kolejny? Za to wyglądem przypomina raczej dalekie przedmieścia niż centrum Warszawy.
Zaniepokojeni planami BGN wystąpiliśmy z oficjalnym pismem do burmistrza Pawła Lisieckiego. Pismo prezentujemy poniżej.
Na tym terenie powinien powstać skwer, a nie kolejny parking!!!
TP/KMI
wtorek, 6 stycznia 2015
Rok 2014 okiem PSM Michałów
Kolejny rok za nami. W krótkim podsumowaniu przypominamy kilka naszych inicjatyw i wydarzeń na Pradze w 2014 roku, ważnych m.in. z perspektywy naszego stowarzyszenia.
Nagroda jest nasza
W marcu 2014 r. działania naszego stowarzyszenia na rzecz tworzenia przyjaznej przestrzeni w centrum prawobrzeżnej Warszawy zostały docenione przez ekspertów zajmujących się transportem, urbanistyką i planowaniem przestrzennym - otrzymaliśmy z rąk wiceprezydenta Wojciechowicza prestiżową nagrodę "Miasto i Transport". To cenne wyróżnienie tym bardziej motywuje do dalszych działań na Pradze.
Re jak rewitalizacja
Kolejny rok trwają przygotowania do wdrożenia programu rewitalizacji trzech prawobrzeżnych dzielnic - Targówka, Pragi Południe i Pragi Północ. Ponieważ działania rewitalizacyjne i poprawa jakości życia na Pradze wpisane są w statut naszego stowarzyszenia, nie jesteśmy obojętni na działania podejmowane przez ratusz. W 2014 r. nasi członkowie brali aktywny udział w konsultacjach społecznych dotyczących rewitalizacji, a także przygotowali wspólnie z innymi praskimi społecznikami interesujące koncepcje działań rewitalizacyjnych na Starej i Nowej Pradze.
T jak Targowa
Przez prawie cały 2014 r. prascy społecznicy, w tym członkowie naszego stowarzyszenia, aktywnie zabiegali o wdrożenie zmian w przestrzeni ulicy Targowej po zakończeniu budowy centralnego odcinka II linii metra. Zmiany w skrócie miały polegać na częściowym ograniczeniu (ale nie zamknięciu Targowej dla ruchu samochodowego!) przepustowości ulicy oraz oddaniu większej przestrzeni nieuprzywilejowanym uczestnikom ruchu (pieszym, rowerzystom, osobom niepełnosprawnym). Ważnym elementem projektu było również uporządkowanie parkowania.
Kierunek wdrożonych przez miasto zmian jest właściwy - przywrócono zlikwidowane jeszcze w latach 70. naziemne przejścia przez Targową, Ząbkowską i Okrzei (choć wciąż brakuje przejść przy Białostockiej, czy na wysokości poczty), na odcinku między Kijowską i Ząbkowską wprowadzono parkowanie równoległe, a także stworzono zalążek infrastruktury dla rowerów. Postulaty społeczne szły jednak znacznie dalej i mamy nadzieję, że do 2020 roku (gdy już powstanie wyczekiwana od lat obwodnica Pragi) władze będą skłonne je wdrożyć.
Nas cieszy również rosnące zainteresowanie mieszkańców jakością wspólnej przestrzeni na Pradze, czego efektem było powstanie inicjatywy Targowa dla Ludzi.
T jak Trasa (Świętokrzyska)
2014 rok był kolejnym, w którym staraliśmy się przekonać decydentów do zmiany złego projektu Trasy Świętokrzyskiej przechodzącej przez jedyny w okolicy park. Mimo, że w końcu Wojewoda Mazowiecki wydał zgodę na rozpoczęcie budowy, nas cieszy, że coraz więcej liderów opinii oraz organizacji społecznych podziela nasz punkt widzenia na istotę problemu, o którym głośno mówimy od ponad 6 lat. Zmiana postaw zaowocowała przygotowaniem wspólnie z Siskomem, Zielonym Mazowszem, Forum Rozwoju Warszawy oraz Grupą M20 listu otwartego w sprawie Trasy oraz przejrzystości miejskich inwestycji, który trafił do władz naszego miasta.
W jak wybory
Za nami również wybory samorządowe. Na Pradze wygrało je Prawo i Sprawiedliwość, które w koalicji w Praską Wspólnotą Samorządową będzie rządzić przez następne cztery (?) lata.
Wielką i pozytywną niespodzianką był wybór burmistrza dzielnicy. W Sylwestra został nim wieloletni radny naszej dzielnicy, Paweł Lisiecki, z którym wielokrotnie współpracowaliśmy przy różnych działaniach podejmowanych na Pradze. Optymizmem napawają słowa nowego burmistrza, który w dniu zaprzysiężenia mówił m.in.:
"Mam wiele priorytetów. Chcę zgłaszać projekty uchwał z zakresu mieszkalnictwa. Chcę rozbudowywać ścieżki rowerowe oraz modernizować parki. Będę wspierać inicjatywy lokalne, a organizacje społeczne będę traktować jako równorzędnych partnerów. Musimy wspierać budowę kapitału społecznego".
R jak V Praski Rajd Pojazdów Zabytkowych
W 2014 r. po raz piąty współorganizowaliśmy wraz ze Stadem Baranów oraz magazynem "Classic Auto" rajd pojazdów zabytkowych po ulicach naszej dzielnicy. Jak zawsze impreza przyciągnęła liczne grono miłośników starych automobili, którzy poprzez udział w nim mieli okazję poznać zarówno topografię, jak i historię tej części Warszawy. Meta ubiegłorocznego rajdu znajdowała się w Koneserze, na którego terenie równocześnie odbywały się kulminacyjne obchody Święta Ulicy Ząbkowskiej.
S jak Skwer im. M. i M. Radziwiłłów
Po naszych wieloletnich staraniach, dzięki przychylności niektórych praskich radnych, w tym Pawła Lisieckiego i Jacka Wachowicza udało się wreszcie uhonorować w praskiej przestrzeni publicznej małżeństwo wielkich filantropów Michała i Marię Radziwiłłów, fundatorów Bazyliki NSJ na Michałowie. Ich imieniem został nazwany skwer na rogu ulic Otwockiej i Kawęczyńskiej (przy pętli tramwajowej).
Z jak zabytki
Miniony rok nie był zbyt udany dla praskich, a zwłaszcza michałowskich zabytków. Ani Młyn Michla, ani Drucianka, ani tym bardziej drewniak na Kawęczyńskiej nie zostały poddane gruntownemu remontowi. Niemniej warto odnotować inicjatywę jednego z członków naszego stowarzyszenia, dzięki któremu na praskich zabytkach pojawiły się tablice Miejskiego Systemu Informacji. Dzięki tablicom coraz liczniej przybywający na Pragę turyści będą mogli dowiedzieć się, jaka historia kryje się za popadającymi po 1989 r. w ruinę budynkami.
KMI
Nagroda jest nasza
W marcu 2014 r. działania naszego stowarzyszenia na rzecz tworzenia przyjaznej przestrzeni w centrum prawobrzeżnej Warszawy zostały docenione przez ekspertów zajmujących się transportem, urbanistyką i planowaniem przestrzennym - otrzymaliśmy z rąk wiceprezydenta Wojciechowicza prestiżową nagrodę "Miasto i Transport". To cenne wyróżnienie tym bardziej motywuje do dalszych działań na Pradze.
Re jak rewitalizacja
Kolejny rok trwają przygotowania do wdrożenia programu rewitalizacji trzech prawobrzeżnych dzielnic - Targówka, Pragi Południe i Pragi Północ. Ponieważ działania rewitalizacyjne i poprawa jakości życia na Pradze wpisane są w statut naszego stowarzyszenia, nie jesteśmy obojętni na działania podejmowane przez ratusz. W 2014 r. nasi członkowie brali aktywny udział w konsultacjach społecznych dotyczących rewitalizacji, a także przygotowali wspólnie z innymi praskimi społecznikami interesujące koncepcje działań rewitalizacyjnych na Starej i Nowej Pradze.
T jak Targowa
Przez prawie cały 2014 r. prascy społecznicy, w tym członkowie naszego stowarzyszenia, aktywnie zabiegali o wdrożenie zmian w przestrzeni ulicy Targowej po zakończeniu budowy centralnego odcinka II linii metra. Zmiany w skrócie miały polegać na częściowym ograniczeniu (ale nie zamknięciu Targowej dla ruchu samochodowego!) przepustowości ulicy oraz oddaniu większej przestrzeni nieuprzywilejowanym uczestnikom ruchu (pieszym, rowerzystom, osobom niepełnosprawnym). Ważnym elementem projektu było również uporządkowanie parkowania.
Kierunek wdrożonych przez miasto zmian jest właściwy - przywrócono zlikwidowane jeszcze w latach 70. naziemne przejścia przez Targową, Ząbkowską i Okrzei (choć wciąż brakuje przejść przy Białostockiej, czy na wysokości poczty), na odcinku między Kijowską i Ząbkowską wprowadzono parkowanie równoległe, a także stworzono zalążek infrastruktury dla rowerów. Postulaty społeczne szły jednak znacznie dalej i mamy nadzieję, że do 2020 roku (gdy już powstanie wyczekiwana od lat obwodnica Pragi) władze będą skłonne je wdrożyć.
Nas cieszy również rosnące zainteresowanie mieszkańców jakością wspólnej przestrzeni na Pradze, czego efektem było powstanie inicjatywy Targowa dla Ludzi.
T jak Trasa (Świętokrzyska)
2014 rok był kolejnym, w którym staraliśmy się przekonać decydentów do zmiany złego projektu Trasy Świętokrzyskiej przechodzącej przez jedyny w okolicy park. Mimo, że w końcu Wojewoda Mazowiecki wydał zgodę na rozpoczęcie budowy, nas cieszy, że coraz więcej liderów opinii oraz organizacji społecznych podziela nasz punkt widzenia na istotę problemu, o którym głośno mówimy od ponad 6 lat. Zmiana postaw zaowocowała przygotowaniem wspólnie z Siskomem, Zielonym Mazowszem, Forum Rozwoju Warszawy oraz Grupą M20 listu otwartego w sprawie Trasy oraz przejrzystości miejskich inwestycji, który trafił do władz naszego miasta.
W jak wybory
Za nami również wybory samorządowe. Na Pradze wygrało je Prawo i Sprawiedliwość, które w koalicji w Praską Wspólnotą Samorządową będzie rządzić przez następne cztery (?) lata.
Wielką i pozytywną niespodzianką był wybór burmistrza dzielnicy. W Sylwestra został nim wieloletni radny naszej dzielnicy, Paweł Lisiecki, z którym wielokrotnie współpracowaliśmy przy różnych działaniach podejmowanych na Pradze. Optymizmem napawają słowa nowego burmistrza, który w dniu zaprzysiężenia mówił m.in.:
"Mam wiele priorytetów. Chcę zgłaszać projekty uchwał z zakresu mieszkalnictwa. Chcę rozbudowywać ścieżki rowerowe oraz modernizować parki. Będę wspierać inicjatywy lokalne, a organizacje społeczne będę traktować jako równorzędnych partnerów. Musimy wspierać budowę kapitału społecznego".
R jak V Praski Rajd Pojazdów Zabytkowych
W 2014 r. po raz piąty współorganizowaliśmy wraz ze Stadem Baranów oraz magazynem "Classic Auto" rajd pojazdów zabytkowych po ulicach naszej dzielnicy. Jak zawsze impreza przyciągnęła liczne grono miłośników starych automobili, którzy poprzez udział w nim mieli okazję poznać zarówno topografię, jak i historię tej części Warszawy. Meta ubiegłorocznego rajdu znajdowała się w Koneserze, na którego terenie równocześnie odbywały się kulminacyjne obchody Święta Ulicy Ząbkowskiej.
S jak Skwer im. M. i M. Radziwiłłów
Po naszych wieloletnich staraniach, dzięki przychylności niektórych praskich radnych, w tym Pawła Lisieckiego i Jacka Wachowicza udało się wreszcie uhonorować w praskiej przestrzeni publicznej małżeństwo wielkich filantropów Michała i Marię Radziwiłłów, fundatorów Bazyliki NSJ na Michałowie. Ich imieniem został nazwany skwer na rogu ulic Otwockiej i Kawęczyńskiej (przy pętli tramwajowej).
Z jak zabytki
Miniony rok nie był zbyt udany dla praskich, a zwłaszcza michałowskich zabytków. Ani Młyn Michla, ani Drucianka, ani tym bardziej drewniak na Kawęczyńskiej nie zostały poddane gruntownemu remontowi. Niemniej warto odnotować inicjatywę jednego z członków naszego stowarzyszenia, dzięki któremu na praskich zabytkach pojawiły się tablice Miejskiego Systemu Informacji. Dzięki tablicom coraz liczniej przybywający na Pragę turyści będą mogli dowiedzieć się, jaka historia kryje się za popadającymi po 1989 r. w ruinę budynkami.
KMI
niedziela, 20 lipca 2014
Małżeństwo Radziwiłłów nareszcie upamiętnione w przestrzeni Warszawy
Kolejny miejski obiekt na prawym brzegu Wisły doczekał się wreszcie swojego patrona. Chodzi o skwer na rogu ulic Otwockiej i Kawęczyńskiej, w pobliżu pętli tramwajowej i Bazyliki NSJ, któremu w wyniku jednogłośnej decyzji radnych Rady Miasta w lipcu bieżącego roku została nadana nazwa "Skwer Michała i Marii Radziwiłłów".
Nadanie skwerowi nazwy zakończyło naszą wieloletnią batalię na rzecz upamiętnienia małżeństwa filantropów, którzy wielkimi literami zapisali się w historii prawobrzeżnej Warszawy.
Po kolejnym apelu dotyczącym upamiętnienia Radzwiłłów, który opublikowaliśmy w sierpniu ubiegłego roku część radnych rozpoczęła działania na rzecz nadania bezimiennemu skwerowi przy Bazylice imienia małżeństwa praskich filantropów. Lipcowa uchwała Rady Miasta to efekt wysiłków i wsparcia ze strony wielu osób, którym przy tej okazji serdecznie dziękujemy.
Czas na kolejne działania w przestrzeni Pragi. Na upamiętnienie zasługuje np. jedyny Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata z Michałowa, czyli ks. Michał Kubacki. Jego imię mógłby otrzymać bezimienny plac przed Bazyliką NSJ, który stanowi serce Michałowa.
KMI
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)








































.jpg)




