Patrząc na aktywność praskich samorządowców łatwo zauważyć, że kwestie dotyczące bezpieczeństwa dla wielu radnych nie wydają się priorytetowym wyzwaniem. Komisja Bezpieczeństwa, Prawa i Samorządu Rady Dzielnicy do tej pory spotkała się 4 razy, dwa razy w marcu (na jednym z tych posiedzeń nie było kworum), raz kwietniu i raz w sierpniu, ale tematyka poruszana na tych spotkaniach, jak wynika z lektury protokołów zamieszczanych w Biuletynie Informacji Publicznej dotyczyła jedynie powołania Rady Seniorów oraz kompetencji Rady Miasta… Do historii przeszły również spotkania członków Zarządu Dzielnicy, Policji i Straży Miejskiej z mieszkańcami w terenie, które w całości były poświęcone sprawom poprawy bezpieczeństwa. W ubiegłej kadencji takich spotkań odbyło się kilka, a ich efektem były wzmożone działania służb porządkowych (przynajmniej przez parę tygodni po spotkaniach). Warto do tych spotkań wrócić, warto też rozwijać monitoring miejski, poprawiać oświetlenie praskich ulic i podwórek wieczorową porą, a także zwiększyć obecność patroli na ulicach. Inaczej nasza dzielnica nigdy nie pozbędzie się łatki miejsca, gdzie łatwo zarobić w zęby, stracić portfel, a nawet życie. I nie pomoże tutaj program rewitalizacji.
KMI
KMI



