O dzikim śmietnisku na działce przy Białostockiej 49 pisaliśmy wielokrotnie, bardziej kompleksowo w grudniu ubiegłego roku. Dla przypomnienia, na działce przylegającej do nowych budynków komunalnych (dom nad Rozchodnikiem) znajdują się ruiny dawnych zabudowań, zamienione na śmietnik. Mieszkańcy mają więc taki widok, jak na poniższych zdjęciach.
W grudniu wydawało się, że sprawa znajdzie po latach szczęśliwy finał - ruiny miały zostać rozebrane. Tak się nie stało, więc pod koniec marca tego roku sprawę poruszyliśmy publicznie kolejny raz, ukazując szerszy kontekst przestrzenny wynikający z panującego tam bałaganu. Nastąpiła reakcja, prawdopodobnie po stronie ZGN, choć nie spodziewaliśmy się takiego obrotu sprawy :( Krótko mówiąc, dykta wróciła do łask...
Jesteśmy przekonani, że nie rozwiąże to problemu. Nawiązując więc do klasyka apelujemy do osób odpowiedzialnych za takie działania: "nie idźcie tą drogą!". Praga i prażanie nie chcą dykty. Chcą uprzątnięcia dzikich wysypisk, takich jak na Białostockiej 49!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grodzieńska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grodzieńska. Pokaż wszystkie posty
środa, 4 kwietnia 2018
sobota, 31 marca 2018
Problemy Pragi w pigułce - Grodzieńska i okolice
Zdegradowana zieleń, dzikie wysypiska i walające się wszędzie śmieci, chodniki zastawione samochodami, rozjeżdżone trawniki, poniszczone elewacje, plaga szczurów, "reklamoza" to główne problemy w przestrzeni Pragi, z jakimi na co dzień muszą borykać się mieszkańcy. Opis pasuje do wielu obszarów na terenie naszej dzielnicy, ale swoistym "laboratorium" może być tutaj rejon ulic Grodzieńskiej, Śnieżnej i Białostockiej, gdzie wszystkie powyższe problemy występują w mikroskali. Ich zdiagnozowanie zajęło nam już dawno temu ok. 10 min. Niestety, ich rozwiązanie zajmuje urzędnikom i mieszkańcom miesiące, a nawet lata...
Zapraszamy do podróży pod hasłem "Problemy Pragi w pigułce". Tłem wycieczki jest dom nad Rozchodnikiem, czyli oddany do użytku w 2012 r. nowy budynek komunalny oraz jego otoczenie. O problemach mieszkańców tego miejsca pisaliśmy wielokrotnie, ale wciąż wiele spraw czeka na pozytywne rozwiązanie.
Wędrówkę zaczynamy od ulicy I. Kosmowskiej. W oczy rzuca się chaos reklamowy, który symbolizują banery zwisające z ogrodzenia terenu, przy którym działa wyższa uczelnia.
Kawałek dalej, na objętej roszczeniami działce przy Białostockiej 49 od lat funkcjonuje dzikie wysypisko...
... i kącik pijackich spotkań, o czym świadczą pozostawione szklane "artefakty".
Najgorzej wygląda sytuacja z ruiną po środku działki. O jej wyburzenie i uporządkowanie terenu walczymy od dawna, ale urzędnicy niestety nie kwapią się z konkretnymi działaniami. A mieszkańcy muszą na to wszystko patrzeć.
Nie trzeba dodawać, że zalegające śmieci są znakomitym środowiskiem do rozwoju plagi szczurów...
Problemem wielu praskich podwórek jest brak wiat na śmietniki, co często skutkuje niszczeniem kontenerów. Nie inaczej jest w tym miejscu.
Paradoks całej tej sytuacji polega na braku konsekwencji, stale niestety obecnym przy zarządzaniu zasobem komunalnym. W tle widać zabudowania Białostockiej 47 odnowione w ubiegłym roku. Niestety, poza remontem budynków, nic nie zrobiono z podwórkiem między kamienicami (a tkwi w nim duży potencjał), nie wybudowano wiaty na śmietniki, nie zainwestowano w zieleń. Brak tych działań skutkować będzie za moment degradacją tej przestrzeni.
Problemem Pragi (i nie tylko) są wszędobylskie samochody parkujące na trawnikach, czy chodnikach. Przy odrobinie dobrej woli i np. zmianie organizacji ruchu (ulica jednokierunkowa) parkowanie można byłoby przenieść na jezdnię, a uwolnione chodniki, czy trawniki przeznaczyć dla mieszkańców.
Również piesi mają w tej okolicy problemy. Na problem parkujących na chodnikach samochodów zwracaliśmy uwagę. Czas na kwestię braku chodników na przedeptach zamienianych w grzęzawiska lub psie toalety :(
O niszczących elewacje budynków wandalach pisaliśmy wielokrotnie. Na Grodzieńskiej też to zjawisko kwitnie, o czym świadczą bohomazy na elewacji domu nad Rozchodnikiem.
Sam budynek jest przykładem braku poszanowania wielu mieszkańców do przestrzeni w której funkcjonują, ale i braku woli walki o dobrą przestrzeń po stronie urzędników.
Gdyby tak było, choćby wyrwane lampy ogrodowe zostałyby naprawione bez potrzeby proszenia się o realizację tego typu prac... (ZGN obiecał nam, że lampy zostaną naprawione).
Kilkadziesiąt metrów dalej znajdują się zabytkowe zabudowania dawnej fabryki cukierków "Franboli". Cieszy fakt ich zaadaptowania na różne przedsięwzięcia biznesowe, niemniej smuci fakt braku należytej troski o dziedzictwo tego miejsca o czym świadczy choćby sposób eksponowania reklam :(
A tak swoją drogą, aż serce pęka, gdy patrzy się w jaki sposób powyznaczane zostały miejsca parkingowe na ślepej uliczce jaką jest Śnieżna. Parafrazując pewną reklamę, powinni tego zabronić!
O mniejszych problemach typu zasypywanie mis na zieleń cementem, czy zalegających na sąsiednich działkach śmieciach, szkoda wspominać.
Paradoks tej smutnej sytuacji polega na tym, że naprawdę niewiele trzeba, by to wszystko zmienić. Wystarczy pewne rzeczy tylko zaplanować i później stale o tą przestrzeń dbać... Czy stać na takie działania wszystkich interesariuszy na tym terenie?
Zapraszamy do podróży pod hasłem "Problemy Pragi w pigułce". Tłem wycieczki jest dom nad Rozchodnikiem, czyli oddany do użytku w 2012 r. nowy budynek komunalny oraz jego otoczenie. O problemach mieszkańców tego miejsca pisaliśmy wielokrotnie, ale wciąż wiele spraw czeka na pozytywne rozwiązanie.
Wędrówkę zaczynamy od ulicy I. Kosmowskiej. W oczy rzuca się chaos reklamowy, który symbolizują banery zwisające z ogrodzenia terenu, przy którym działa wyższa uczelnia.
Kawałek dalej, na objętej roszczeniami działce przy Białostockiej 49 od lat funkcjonuje dzikie wysypisko...
... i kącik pijackich spotkań, o czym świadczą pozostawione szklane "artefakty".
Najgorzej wygląda sytuacja z ruiną po środku działki. O jej wyburzenie i uporządkowanie terenu walczymy od dawna, ale urzędnicy niestety nie kwapią się z konkretnymi działaniami. A mieszkańcy muszą na to wszystko patrzeć.
Nie trzeba dodawać, że zalegające śmieci są znakomitym środowiskiem do rozwoju plagi szczurów...
Problemem wielu praskich podwórek jest brak wiat na śmietniki, co często skutkuje niszczeniem kontenerów. Nie inaczej jest w tym miejscu.
Paradoks całej tej sytuacji polega na braku konsekwencji, stale niestety obecnym przy zarządzaniu zasobem komunalnym. W tle widać zabudowania Białostockiej 47 odnowione w ubiegłym roku. Niestety, poza remontem budynków, nic nie zrobiono z podwórkiem między kamienicami (a tkwi w nim duży potencjał), nie wybudowano wiaty na śmietniki, nie zainwestowano w zieleń. Brak tych działań skutkować będzie za moment degradacją tej przestrzeni.
Problemem Pragi (i nie tylko) są wszędobylskie samochody parkujące na trawnikach, czy chodnikach. Przy odrobinie dobrej woli i np. zmianie organizacji ruchu (ulica jednokierunkowa) parkowanie można byłoby przenieść na jezdnię, a uwolnione chodniki, czy trawniki przeznaczyć dla mieszkańców.
Również piesi mają w tej okolicy problemy. Na problem parkujących na chodnikach samochodów zwracaliśmy uwagę. Czas na kwestię braku chodników na przedeptach zamienianych w grzęzawiska lub psie toalety :(
O niszczących elewacje budynków wandalach pisaliśmy wielokrotnie. Na Grodzieńskiej też to zjawisko kwitnie, o czym świadczą bohomazy na elewacji domu nad Rozchodnikiem.
Sam budynek jest przykładem braku poszanowania wielu mieszkańców do przestrzeni w której funkcjonują, ale i braku woli walki o dobrą przestrzeń po stronie urzędników.
Gdyby tak było, choćby wyrwane lampy ogrodowe zostałyby naprawione bez potrzeby proszenia się o realizację tego typu prac... (ZGN obiecał nam, że lampy zostaną naprawione).
Kilkadziesiąt metrów dalej znajdują się zabytkowe zabudowania dawnej fabryki cukierków "Franboli". Cieszy fakt ich zaadaptowania na różne przedsięwzięcia biznesowe, niemniej smuci fakt braku należytej troski o dziedzictwo tego miejsca o czym świadczy choćby sposób eksponowania reklam :(
A tak swoją drogą, aż serce pęka, gdy patrzy się w jaki sposób powyznaczane zostały miejsca parkingowe na ślepej uliczce jaką jest Śnieżna. Parafrazując pewną reklamę, powinni tego zabronić!
O mniejszych problemach typu zasypywanie mis na zieleń cementem, czy zalegających na sąsiednich działkach śmieciach, szkoda wspominać.
Paradoks tej smutnej sytuacji polega na tym, że naprawdę niewiele trzeba, by to wszystko zmienić. Wystarczy pewne rzeczy tylko zaplanować i później stale o tą przestrzeń dbać... Czy stać na takie działania wszystkich interesariuszy na tym terenie?
niedziela, 12 marca 2017
Praga śmieciami stoi
Śniegi stopniały odsłaniając nie tylko niezliczone ilości psich kup, ale również dzikie wysypiska. Śmieci zalegają niemal wszystkie puste działki, które aktualnie nie są zabudowane, ani póki co nie interesują się nimi deweloperzy.
Ot, polska przypadłość, z tą różnicą, że w mieście, zamiast do lasu, śmieci wywozi się na podwórko sąsiada, na działkę, czy tereny kolejowe. Wybraliśmy się w weekend na krótki spacer po okolicy. Wrażenia niestety smutne. Lubimy tonąć w śmieciach...
Wołomińska 7 - tutaj znajdziecie wszystko, począwszy od obudowy odkurzacza, przez kineskop telewizora, aż po zderzak samochodowy.
Teren między Łochowską i Siedlecką upodobali sobie nie tylko amatorzy mocniejszych trunków, ale również osoby z branży "hydraulicznej", o czym świadczą fragmenty armatury sanitarnej.
Łomżyńska 38
Teren na tyłach Grajewskiej. Można znaleźć nawet samochód. Pytanie, czy na chodzie?
Na taki widok codziennie narażone są osoby korzystające z placu zabaw i siłowni plenerowej przy Radzymińskiej...
... a taki syf widzą z okien mieszkańcy budynków komunalnych przy Grodzieńskiej i Białostockiej. Kilka lat temu apelowaliśmy do władz o rozbiórkę ruiny i wyczyszczenie działki, ale okazało się, że jest w roszczeniach, więc nic nie da się zrobić.
Działeczki przy budowanej Trasie Świętokrzyskiej
Kawęczyńska 73 - strach pomyśleć, gdyby komuś przyszło do głowy podpalenie tych opon.
Kawęczyńska 61
I w ten oto sposób sami zamieniamy swoje otoczenie w jedno wielkie wysypisko. Tylko czekać, aż utoniemy w tych śmieciach :(
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)





















































