Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janusz Nowakowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janusz Nowakowski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 lutego 2018

Urodziny, urodziny Pragi

Po raz kolejny dołączyliśmy, jako PSM Michałów, do organizacji i inicjatyw społecznych aktywnie działających na Pradze w ramach akcji Urodziny Pragi (Na Pradze, Fundacja Zmiana, Towarzystwo Przyjaciół Pragi, Gwara Warszawska, Kolekcjonerzy Czasu). Okazja była w tym roku szczególna, bo nasza jubilatka obchodzi 370. urodziny. Właśnie tyle lat upłynęło odkąd król Władysław IV Waza wydał akt lokacji Pragi (można go oglądać obecnie w Muzeum Pragi, do czego zachęcamy).


W tym roku dzieje się bardzo dużo (bo świętowanie urodzin trwa aż do 22 lutego), choć kulminacja przypadała na sobotę i niedzielę. Byliśmy w kilku miejscach, kilka akcji animowaliśmy. Poniżej krótka fotorelacja.

Zaczęliśmy do wystawy plenerowej, którą udało się stworzyć dzięki minigrantom z CAL - wystawę starych zdjęć okolicy można oglądać na ogrodzeniu jordanka. Zainteresowanych nie brakuje :)







Byliśmy też na Brzeskiej, na biciu rekordu w jedzeniu praskiej potrawy narodowej, czyli pyz. Rekord został pobity. Wydano oficjalnie 375 porcji. Kolejka chętnych była długaaaa ;)




Pyz nigdy za wiele, więc wspólnie z Domem Sąsiedzkim Szmulowizna zabraliśmy się za gotowanie pyz. Nie zabrakło również gier planszowych!








A wieczorem afterparty w Galerii Szuflada - warsztaty robienia biżuterii, wspaniały koncert warsiaskich szlagierów Sławka Korsana i przepyszny tort przygotowany przez Magdę, córkę właścicieli Szuflady, Eli :)






Po tylu spożytych kaloriach nie mogło zabraknąć spaceru po Szmulkach i Michałowie, który tradycyjnie poprowadził Krzysiek Michalski z naszego stowarzyszenia.



To były wyjątkowe urodziny. Mamy nadzieję, że kolejne będą jeszcze fajniejsze!
No i nie zapominamy, że święto trwa nadal. O kolejnych wydarzeniach czytajcie na www.urodzinypragi.pl :)

piątek, 5 stycznia 2018

Czy Praga doczeka się wreszcie pomników przyrody?

Nasza dzielnica jest jedyną dzielnicą Warszawy, w której formalnie nie ma pomników przyrody, choć trzeba jasno stwierdzić, że wzdłuż praskich ulic, w parkach i na skwerach nie brakuje pomnikowych drzew pamiętających być może czasy Napoleona, a już na pewno okres zazieleniania i industrializacji Pragi.

Jako stowarzyszenie od dawna walczyliśmy o nadanie takiego statusu wspaniałemu jesionowi, który rośnie na Kawęczyńskiej 61, na działce, na której kiedyś stał drewniak.

Jesienią ubiegłego roku poszliśmy za ciosem składając do burmistrza wniosek o podjęcie działań na rzecz objęcia dodatkową ochroną dziewięciu drzew rosnących na Pradze, m.in. jesionu, ale też słynnego dębu szypułkowego w Al. Solidarności, monumentalnych topól rosnących wzdłuż Kijowskiej oraz dębów w ciągu ulicy Targowej. Poniżej nasz wniosek z października ub. r.



A tutaj zdjęcia drzew, które wytypowaliśmy.


Dąb w Al. Solidarności



Dęby na Targowej



Szpaler topól przy Kijowskiej


Jesion na Kawęczyńskiej

Inicjatywą zainteresowała się Nowa Gazeta Praska, cytując Krzysztofa i Janusza z naszego stowarzyszenia w artykule poświęconym pomnikom przyrody, który ukazał się w październiku ub. r. :)



Cieszy fakt, że władze dzielnicy przychyliły się do wniosku i w efekcie, po dodaniu pięciu innych drzew, podjęły uchwałę o uznaniu 14 drzew rosnących na Pradze za pomniki przyrody.


Oczywiście to dopiero początek drogi. O tym, czy będziemy się cieszyć pomnikami przyrody, zadecyduje Rada Warszawy. Trzeba przekonywać radnych miasta do poparcia tej inicjatywy.