Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Program Rewitalizacji. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Program Rewitalizacji. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 czerwca 2018

Remont Młyna Michla na wyciągnięcie ręki

Coraz bliżej do remontu spichlerza młyńskiego Michla i powstania w pofabrycznych obiektach Praskiego Domu Rzemiosła. O ocalenie tego reliktu przemysłowej historii Szmulek walczyliśmy od 10 lat. W ubiegłym roku te głosy zostały wreszcie wysłuchane. Spichlerz i portiernia ocaleją dając szansę na odrodzenie tradycyjnego rzemiosła w bardziej nowoczesnej formie. 

A wszystko ma wyglądać mniej więcej tak jak na wizualizacjach przekazanych przez Zarząd Mienia M. st. Warszawy. Zobaczcie sami.





Co do samego zagospodarowania terenu wokół spichlerza, dużo zależeć będzie od wyników konsultacji Parku Michałowskiego, na których publikację czekamy. Autorzy koncepcji rewitalizacji młyna wyobrażali sobie takie zagospodarowanie terenu.

poniedziałek, 1 stycznia 2018

PSM "Michałów" podsumowuje 2017 rok

Zgodnie z zapowiedzią, kontynuując wieloletnią tradycję, przygotowaliśmy podsumowanie najważniejszych z naszej perspektywy spraw, które wydarzyły się na Szmulkach i Michałowie w minionym roku. Zapraszamy do lektury.

Centralne ogrzewanie

Bez wątpienia jeden z najbardziej namacalnych efektów programu rewitalizacji Pragi. Kolejne budynki komunalne są podłączane do centralnego ogrzewania - w 2017 r. ciepło miejskie po raz pierwszy popłynęło w budynkach przy Siedleckiej, Łochowskiej, Korsaka, Nieporęckiej i Radzymińskiej. 



Nie obyło się bez interwencji by ten proces przyspieszyć - w niektórych budynkach instalację podłączono dosłownie tuż przed Świętami - ale ważne, że proces się dzieje. W 2018 r. na swoją kolej czeka m.in. dalsza część Łochowskiej i Zachariasza. Będziemy o tym jeszcze pisać i całość monitorować.

Trasa Świętokrzyska

Arteria uruchomiona bez rozmachu, fleszy i oficjeli z początkiem listopada. Od samego początku potwierdzają się nasze przypuszczenia o powstających korkach, przy jednoczesnym przeskalowaniu projektu. Bez buspasów na Kijowskiej Praga się po prostu udusi. Sytuację może poprawić dopiero budowa obwodnicy (wystartowały konsultacje w 2017 r. - jedno ze spotkań na nasz wniosek odbyło się na Pradze), z którą Trasa... nie będzie bezpośrednio połączona. Korzyścią z otwarcia Trasy jest jednak przeniesienie części ruchu z centrum Pragi, dzięki czemu możliwa była zmiana przekroju Radzymińskiej, a także połączenie pieszo-rowerowe Szmulek i Targówka. 

Siedlecka 34

Jedna chwila w której można stracić wszystko - mieszkanie, majątek ruchomy, a czasem również życie - to spotkało mieszkańców zniszczonej w wyniku wybuchu gazu oficyny przy Siedleckiej 34. I po raz kolejny inni mieszkańcy Pragi (i nie tylko) pokazali, że nie przechodzą obojętnie wobec ludzkiej niedoli. Dzięki zbiórce rzeczy i środków finansowych, w której koordynację włączyło się również nasze stowarzyszenie, podstawowe potrzeby poszkodowanych mieszkańców Siedleckiej zostały zabezpieczone. Liczymy, że w nowym roku wszyscy otrzymają od dzielnicy mieszkania i dalsze wsparcie na ich zagospodarowanie. Będziemy o tej sprawie jeszcze pisać.

Budżet partycypacyjny zmienia Pragę

Praska Galeria Sław, 250 koszy na śmieci, Odnawiamy Praskie Bramy, Zielone Skwery Pragi, to tylko niektóre z naszych projektów (autorami byli m.in. Krzysztof Michalski i Tomasz Peszke) wybranych przez mieszkańców w głosowaniu w ramach budżetu partycypacyjnego, które w całości lub części zostały zrealizowane w 2017 roku, mocno zmieniając przestrzeń naszej dzielnicy. 



Prawda jest taka, że bez BP wielu potrzebnych działań być może nigdy byśmy się nie doczekali. Dlatego zachęcamy wszystkich do działania w trwającej właśnie edycji BP. Też nie powiedzieliśmy ostatniego słowa :)

Zieleń

Ciągle jest jej za mało i ciągle mieszkańcy pokazują, że jest dla nich ważna, wybierając w BP zielone projekty. W tym roku doczekaliśmy się zaadaptowania Jordanka na skwer (wiosną zobaczymy, jak ten projekt się sprawdzi), nasadzeń w pozostałej części Parku Michałowskiego, nasadzeń na skwerze Radziwiłłów (który przy okazji został wreszcie doświetlony dzięki projektowi Krzyśka Michalskiego z BP), a także nasadzeń drzew na Siedleckiej i w rejonie Kijowskiej/Tysiąclecia. To oczywiście za mało. Mamy nadzieję na zieloną rewolucję w naszej okolicy w 2018 r. zgodnie z zapowiedziami Zarządu Zieleni Warszawskiej w ramach programu rewitalizacji. 

Dom Sąsiedzki

Od stycznia 2017 r. jest gdzie się spotkać, porozmawiać, dzielić i rozwijać pasje. Przy Łochowskiej działa Dom Sąsiedzki. W nowym roku czekają go przenosiny do innego lokalu w związku z planowanym remontem kamienicy, w której ma siedzibę. Zmiana nie powinna stanowić jednak przeszkody w dalszym funkcjonowaniu tego miejsca, zwłaszcza, że udało się w ramach DS stworzyć społeczność chętną do działania :)

Spacery

Miniony rok obfitował w spacery autorskie po najbliższej okolicy - opowiadaliśmy o historii, rewitalizacji, architekturze i jej wybitnych autorach. 




Stworzyliśmy również przewodnik-mapę do samodzielnego zwiedzania Szmulek i Michałowa. W 2018 r. również planujemy spacery - najbliższy w 370. Urodziny Pragi. Będzie się działo!

Młyn Michla

Miał być Teatr Żydowski, magazyny Muzeum Warszawy, a będzie prawdopodobnie centrum tzw. brudnego rzemiosła. Rok 2017 przyniósł nadzieję na rewitalizację tego cennego zabytku przemysłowego, o którego odnowę walczymy od wielu lat. Miasto wreszcie znalazło pomysł, zapewniło podstawowe źródło finansowania, pierwsze prace powinny ruszyć w 2018 r. 




Mieliśmy w tym swój mały udział - DKDS, której pracami kieruje Krzysiek, wystąpiła z kierunkową uchwałą dotyczącą zaadaptowania Młyna na centrum rzemieślnicze i przeniesienia tam pracowni z wyburzanej Podskarbińskiej.

Veturilo na Szmulkach

Mamy w okolicy Veturilo i to od razu trzy stacje. Dzięki temu o wiele przyjemniej podróżować choćby na Dworzec Wschodni. 



Część rowerów jest niestety niszczona, ale mamy nadzieję, że miasta to nie przerazi i projekt będzie kontynuowany od wiosny 2018 r. Bo rower to alternatywa dla samochodu - 3 razy NAJ - najzdrowszy, najszybszy i najwygodniejszy sposób przemieszczania się po Pradze i nie tylko.

Integracja sąsiedzka

O integracji sąsiedzkiej w Domu Sąsiedzkim "Szmulowizna" już pisaliśmy, ale 2017 r. przyniósł szereg innych integracyjnych działań - wspólnie sprzątaliśmy najbliższą okolicę, próbowaliśmy tworzyć ogród społecznościowy, wreszcie uczestniczyliśmy w pikniku "Pożegnanie lata" przy Bazylice, podczas którego furorę zrobiła praska potańcówka plenerowa. 




Liczymy na więcej tego rodzaju projektów w 2018 r.


Korzystając z okazji życzymy wszystkim mieszkańcom Pragi, a także sympatykom naszego stowarzyszenia wszelkiej pomyślności w 2018 roku. Mamy nadzieję, że będzie to dobry rok dla Pragi!

niedziela, 25 czerwca 2017

Spotkania dla lokatorów z wykwaterowywanych kamienic - jak było, a jak mogłoby być?

W ostatnią środę, 21 czerwca, w Urzędzie Dzielnicy odbyło się kolejne spotkanie informacyjne dla mieszkańców budynków komunalnych, które zostały wskazane do remontu w ramach I etapu programu rewitalizacji.
Organizatorem spotkań jest ZGN Praga Północ wraz z Wydziałem Zasobów Lokalowych Urzędu Dzielnicy.


O organizowanie takich spotkań zabiegaliśmy od wielu miesięcy, w związku z przekazywanymi przez mieszkańców prośbami o informacje dotyczące zakresu remontu, kwestii wykwaterowania itp.

Jeszcze w marcu jeden z członków naszego stowarzyszenia skierował pismo niniejszej treści do ZGN:

Szanowna Pani Dyrektor,

w związku z prośbami mieszkańców budynków komunalnych objętych działaniami w ramach ZPR, przekazywanymi m.in. podczas dyżurów konsultacyjnych, zwracam się z wnioskiem o zorganizowanie przez ZGN, przy udziale pracowników BPL, cyklu spotkań informacyjnych dotyczących m.in.:

- harmonogramu prowadzonych/planowanych prac remontowych 
- zakresu prowadzonych prac (przyłączanie budynków do CO, remonty generalne itp.),
- kwestii związanych z wykwaterowaniem mieszkańców na czas remontu oraz możliwościami powrotu do dotychczas zajmowanych lokali,
- polityką czynszową w związku z realizowanymi remontami.

Zgodnie z przekazanymi sugestiami tego rodzaju spotkania powinny odbywać się w godzinach popołudniowo-wieczornych, w ogólnodostępnych miejscach, np. w budynkach szkolnych, tak by jak największa liczba zainteresowanych mieszkańców mogła w takich spotkaniach uczestniczyć.

Proponuję, aby taki cykl spotkań rozpocząć pilotażowo od podobszaru Szmulowizna (spotkanie informacyjne, poprzedzone wcześniejszą komunikacją do mieszkańców, mogłoby odbyć się w budynku Zespołu Szkół przy ul. Otwockiej 3), a następnie rozszerzyć o Nową i Starą Pragę.

Jednocześnie proponuję uzupełnienie strony internetowej ZGN http://www.zgn-praga-pn.waw.pl/ o informacje przydatne z punktu widzenia mieszkańców budynków komunalnych objętych działaniami w ramach ZPR. 

Szczególnie pożądane jest przygotowanie intuicyjnego przewodnika dla mieszkańców, w którym krok po kroku byłby przedstawiony proces remontu budynków (z uwzględnienie wykwaterowania i powrotu).

Musiało minąć kilka miesięcy, nim zorganizowano spotkania. Pierwsze próby były jednak "nieco" kontrowersyjne - przykładowo dla mieszkańców wykwaterowywanych budynków przy ulicy Łochowskiej postanowiono zorganizować spotkanie w środku dnia, o godzinie 13:00... Znów musieliśmy interweniować.

Szanowny Panie Burmistrzu, Szanowna Pani Dyrektor,

w ślad za opublikowaną na portalu rewitalizacja.um.warszawa.pl informacją o planowanym na 30 maja br. na godz. 13:00 spotkaniu informacyjno-konsultacyjnym w Urzędzie Dzielnicy odnośnie modernizacji objętych ZPR budynków komunalnych przy ul. Łochowskiej oraz w odpowiedzi na zapytania mieszkańców zwracam się z wnioskiem o zmianę godziny i miejsca ww. spotkania.


Organizacja spotkania w środku dnia powoduje, że wielu zainteresowanych nim mieszkańców, osób aktywnych zawodowo nie będzie miało możliwości wzięcia w nim udziału. Uczestnictwo w spotkaniu w ww. przypadku jest szczególnie istotne zważywszy na fakt, że budynki przy Łochowskiej planowane są do wykwaterowania w związku z planowanymi pracami remontowymi.

Optymalnym rozwiązaniem byłoby zorganizowanie spotkania w godzinach popołudniowo-wieczornych, np. o godz. 17:00 lub 18:00 w lokalizacji umożliwiającej udział w nim również mieszkańcom, dla których, z różnych powodów, dotarcie do Urzędu Dzielnicy jest sporym wyzwaniem (osoby starsze, niepełnosprawne, rodzice małych dzieci etc.). Miejscem spotkania mogłaby być szkoła przy ul. Otwockiej lub Wyższa Szkoła Menedżerska.

Zwracam ponadto uwagę, że mieszkańcy o spotkaniu nie wiedzą - na klatkach ww. budynków nie pojawiły się jakiekolwiek informacje.

Udało się doprowadzić do zmiany terminów spotkań - poniżej harmonogram tych, które się już odbyły i tych, które są planowane - choć nadal odbywają się one w Urzędzie, a nie w bliskim sąsiedztwie budynków przeznaczonych do remontu.


Nieco zmieniła się również polityka informacyjna - na klatkach budynków na kilka dni przed spotkaniami pojawiają się odpowiednie plakaty.



Wciąż jednak brakuje podstawowych informacji choćby na stronie internetowej ZGN - zakładki z informacją o budynkach przeznaczonych do remontu (w tym miejscu polecamy nasze opracowanie przygotowane w oparciu o złożony wniosek o udostępnienie informacji publicznej), transparentnym (krok po kroku) opisie postępowania dla lokatorów wykwaterowywanych budynków, linkami do najważniejszych dokumentów, a także informacjami o wysokości czynszu po zmianach. Nie wspominając już o przewodniku w formie papierowej, który powinien trafić do każdego mieszkańca takiej kamienicy.

Teraz kilka uwag do samych spotkań, na przykładzie spotkania 21.06 dla mieszkańców Siedleckiej 25 i 29.
Na salę konferencyjną do Urzędu przybyło ok 150 osób (szacunki) w różnym wieku, również z małymi dziećmi. Było duszno, organizatorzy nie dostarczyli (poza dyspenserem oraz doniesionymi naprędce kubkami) jakiejkolwiek wody itp. 
Szkoda, że spotkania nie odbywają się bliżej miejsca zamieszkania, na co zwracaliśmy kilka razy uwagę...

Spotkanie obejmowała dwa rodzaje budynków - Siedlecka 25 idzie do całkowitego wykwaterowania, remont Siedleckiej 29 będzie mniej uciążliwy, a mieszkańcy tego budynku pozostaną na miejscu. Obydwa budynki objęte są ochroną konserwatorską, przy czym wobec nr 29 toczy się od kilku lat postępowanie o wpis do rejestru (Siedlecka 29 wraz z Łochowską 40, również przeznaczoną do remontu oraz gmachem szkoły przy Otwockiej stanowi unikalny kompleks szkół magistrackich z lat 20. minionego stulecia).

Uczestnicy spotkania zobaczyli dwa (sic!) slajdy - rzuty poziome budynku z zagospodarowaniem terenu wokół.


Siedlecka 29


Siedlecka 25


Ma być zielono, przy każdej kamienicy placyk zabaw. Zapytaliśmy projektantów, czy zagospodarowanie terenu było konsultowane z mieszkańcami (niestety nie) i uwzględnia lokalne uwarunkowania, np. przy Siedleckiej 29 plac zabaw jest raczej niepotrzebny, skoro kilka metrów dalej jest nowoczesny plac zabaw przy szkole (wystarczy go otworzyć dla mieszkańców), za to będzie problem z miejscami parkingowymi i za moment zaprojektowane trawniki zostaną rozjeżdżone... 

Zabrakło slajdów z informacją chociażby o lokalach, których układ ulegnie zmianie (ich listę odczytał szybko jeden z przedstawicieli ZGN). A to kwestia niezwykle ważna, zwłaszcza z punktu widzenia mieszkańców, którzy będą chcieli wrócić.


Wśród poruszanych przez mieszkańców tematów pojawiały się kwestie podwyżki czynszu po modernizacji budynków, zwrotu kosztów poniesionych przez nich remontów, wsparcia przy przeprowadzkach, a także... dokwaterowywania nowych lokatorów np. w tym roku w sytuacji posiadania przez ZGN wiedzy, że dany budynek za kilka miesięcy idzie do całkowitego remontu, więc nowych mieszkańców znów trzeba będzie wykwaterować...

Pytaniom nie było końca.


Dobrze, że spotkania są wreszcie organizowane, warto jednak popracować nad ich formułą.
O kolejnych działaniach w tym temacie będziemy na pewno informować.

piątek, 2 czerwca 2017

Nowe TBS-y na Łomżyńskiej

Jednym z ważniejszych projektów inwestycyjnych realizowanych w ramach Zintegrowanego Programu Rewitalizacji w naszej okolicy jest remont i budowa budynków mieszkalnych przez spółkę TBS Południe przy ul. Łomżyńskiej.

O sprawie po raz pierwszy pisaliśmy 2 lata temu - wówczas mówiło się, że do spółki TBS przekazane zostaną trzy niezamieszkałe kamienice przy ul. Łomżyńskiej, pod numerami 18, 20 i 26. Ostatecznie TBS przejął dwa ostatnie numery - w przypadku 18 okazało się, że zgłoszono roszczenia. 

W przypadku Łomżyńskiej 26 prace mają objąć kompleksowy remont budynku, rewitalizację terenu zielonego oraz zaprojektowanie małej architektury. Ma powstać 46 mieszkań oraz placówka opiekuńczo-wychowawcza. Prace, zgodnie z informacjami na stronie tbs mają trwać od 3 kw. 2017 r. do 3 kw. 2019 r.

Wstępna wizualizacja fasady wygląda ciekawie, widać na niej m.in. odtworzone sztukaterie. To cieszy. Zastanawia jednak brak choćby jednego lokalu użytkowego w parterze, co pozwoliłoby zmienić znacząco obecny charakter ulicy Łomżyńskiej.



Jeśli chodzi o Łomżyńską 20, zakres prac jest zbliżony - ma powstać 46 mieszkań i placówka opiekuńczo-wychowawcza. Podobny jest też harmonogram prac.

To co różni te inwestycje, to ich skala. W przypadku Ł. 20 inwestor planuje nadbudowę budynku o 2 kondygnacje i dostawienie nowej nieruchomości w podwórku. Ma zostać również zbudowany garaż podziemny (jednokondygnacyjny) z wjazdem od strony ul. Łomżyńskiej. 

Tu również nic nie wiadomo o lokalach usługowych, choć suterena wydaje się być dobrą lokalizacją dla kameralnej restauracji z wejściem w prawym dolnym narożniku budynku.




W przypadku Ł. 20 zajrzeliśmy również do decyzji o warunkach zabudowy. Poniżej skan.






Trzeba przyznać, że skala powierzchni zabudowy działki jest spora (do 80%), co wynika z metodologii przeprowadzenia analizy urbanistycznej (uśredniona powierzchnia zabudowy działek objętych analizą - na rysunku obszar ten oznaczono linią przerywaną), ale jednocześnie różni się od stanu faktycznego (jeśli weźmiemy pod uwagę, w przypadku dużej liczby budynków działki wyznaczone są po ich obrysie - wtedy np. powierzchnia zabudowy dochodzi do 100% - i nie obejmują np. niezabudowanych podwórek).

wtorek, 1 listopada 2016

Jak PKP dba o swoich pasażerów? Czyli jak połączyć Starą i Nową Pragę? Vol. 3

Prawie dwa lata temu pisaliśmy o tym jak poprawić komunikację między Nową, a Starą Pragą i Szmulowizną. Od tego czasu odbyły się liczne spotkania z Radnymi Dzielnicowymi, spotkania na szczeblu miejskim z prezydentem odpowiedzialnym za Infrastrukturę, przedstawicielami PKP.


Ścieżka od strony al. Solidarności - wysypana kamieniami, została dodana tabliczka


Co się zmieniło od tego czasu?


W wyniku m.in. naszej inicjatywy ZDM wykonał przejście dla pieszych przez Al. Solidarności na wysokości ul. H. Rzeszotarskiej, a ZTM przywrócił przystanki autobusowe (w kierunku Targówka) - jest to bardzo pozytywna inicjatywa. 


Niestety, jako mieszkańców i pasażerów kolei, oburza nas działanie PKP.

Na tyłach Dworca Wileńskiego istniało przejście służbowe udostępnione dla podróżnych. Przejście to pozwalało dojść od strony ulicy Białostockiej do peronów dworca kolejowego. Dojście jest szczególnie potrzebne w taki dzień jak dziś (1 listopada) - gdy Centrum Handlowe jest zamknięte. Inaczej trzeba przejść dookoła zamkniętego centrum handlowego, nadrabiając dystans trzykrotnie (ponad 600 metrów).

Co się stało z tym połączeniem? 

Mimo deklaracji przedstawiciela PKP (z kwietnia 2015 roku), że przejście zostanie usprawnione i dostosowane do poruszania się osób z utrudnioną mobilnością, zostało ono zamknięte.

Nastąpiło to stopniowo najpierw w tym roku wysypano tłuczeń - to utrudniło przejście od strony ulicy Rzeszotarskiej.

Dojście do peronów przez przejście służbowe (200 m) - obecnie nielegalne 

 
Dojście do peronów dookoła Centrum Handlowego (ponad 600 m) 


Ostatnio nastąpiło kolejne "usprawnienie": PKP wystawiło tabliczki "TEREN KOLEJOWY. Nieupoważnionym wstęp wzbroniony".



Czy tak ma wyglądać rewitalizacja na Pradze? Kiedy PKP przestanie być Państwem w Państwie i zacznie myśleć o dobru mieszkańców i pasażerów kolei? Tory cały czas stanowią barierę, która uniemożliwia komunikację pieszą w obszarze śródmiejskim.

Dlaczego to przejście nie może wyglądać jak na poniższym zdjęciu?


Więcej do przeczytania tutaj

sobota, 13 sierpnia 2016

Kiedy miejskie ciepło popłynie w praskich kamienicach?

Jednym z celów Zintegrowanego Programu Rewitalizacji jest poprawa bilansu cieplnego budynków komunalnych znajdujących się na rewitalizowanym obszarze. Mówiąc wprost chodzi o likwidację indywidualnych, często drogich w eksploatacji i tokstycznych źródeł ciepła (piece opalane węglem, ogrzewanie elektryczne) i ich zastąpienie ciepłem z sieci ciepłowniczej.

Trudno powiedzieć, ile łącznie budynków na Pradze Północ zostanie finalnie podłączonych do CO. Jeszcze pod koniec 2014 r. mówiło się o 219 budynkach (prawie 4100 lokali), jednak wraz z pojawianiem się roszczeń i innymi przeszkodami, głównie natury technicznej, ta liczba ulega zmniejszeniu.



Wykonany w sierpniu 2016 r. węzeł cieplny na ul. Siedleckiej

Kolejnym problemem jest realizacja działań w formule PPP, gdzie partnerem dla miasta są VEOLIA Warszawa S.A. (następczyni sprywatyzowanego w 2011 r. Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej) oraz PGNiG Termika S.A. 

Proces montażu instalacji CO i podłączenia budynku do sieci jest więc długi i kręty. Często może minąć nawet kilka lat, nim w kaloryferach i rurach popłynie ciepła woda. Przekonują się o tym mieszkańcy budynków, przy ul. Kawęczyńskiej, gdzie instalacje montowano w ubiegłym roku.


Opóźnienia w podłączaniu do CO powodują, że przesuwają się w czasie inne prace na powierzchni - remonty ulic, podwórek, elewacji budynków. Błędne koło. 


Te budynki na Pradze Północ miały zostać połączone do CO w 2015 r. 

Dla wygody naszych czytelników ze Szmulek i Michałowa przejrzeliśmy miejskie zestawienia dotyczące harmonogramu prac przyłączeniowych oraz remontów budynków w ramach ZPR. Czerwonym kolorem oznaczyliśmy adresy z najbliższej okolicy - budynki komunalne, tzw. "100", gdzie jedynym właścicielem jest Miasto st. Warszawa. 


Czy Twoja kamienica jest na liście? Czy masz wiedzę o planowanych pracach?


Podłączeniu do CO mają towarzyszyć prace remontowe wewnątrz i na zewnątrz budynków, a także w ich bliskim otoczeniu. Mamy nadzieję, że projekty będą szerzej konsultowane z samymi mieszkańcami. Więcej szczegółów znajdziecie na stronie miejskiej dedykowanej programowi rewitalizacji

Warto śledzić działania realizowane w ramach ZPR. Warto również pytać o terminy wykonania poszczególnych prac. My tak robimy i staramy się informować naszych czytelników o tych działaniach.

Jeśli macie jakieś pytania o ZPR i nie chcecie z różnych względów pytać np. Waszych administratorów, piszcie do nas na:

stowarzyszenie.michalow@gmail.com

czwartek, 28 stycznia 2016

Żonglowanie bibliotekami na Pradze

Już dawno żadne działanie w sferze kultury i edukacji nie wywołało na Pradze Północ tylu emocji, co przeniesienie jednej z filii praskiej biblioteki publicznej z „jamnika” przy ul. Kijowskiej na osiedle bloków komunalnych na Golędzinowie. 


zdj. twoja-praga.pl

Po cichu, bez jakichkolwiek konsultacji, wbrew woli mieszkańców i większości radnych. Sposób postępowania oburza, tym bardziej, że nie skorzystano z najlepszego narzędzia, jakim są w takich przypadkach konsultacje społeczne, na Pradze stosowane nawet w drobnych sprawach, takich jak remonty podwórek kamienic komunalnych (skądinąd ZGN i władze dzielnicy powinny w kwestiach remontowych ZAWSZE tak postępować). W przypadku dostępu do darmowej kultury i książek, a więc kwestii bardzo istotnej z punktu widzenia społeczności Szmulowizny, Michałowa, Starej Pragi, ale też, jak się okazuje, mieszkańców Kamionka (wielu czytelników z Pragi Płd. korzystało z wypożyczalni na Kijowskiej), brak właściwej informacji (o problemach lokalowych i finansowych biblioteki) oraz rzetelnych konsultacji jest karygodny. Zwłaszcza w dobie wdrażania na Pradze Zintegrowanego Programu Rewitalizacji, którego celem jest m.in. aktywizacja kulturalna mieszkańców. Porażający jest również sposób załatwienia sprawy w wąskim gronie, bez udziału Dzielnicowej Komisji Dialogu Społecznego, czy radnych (na wcześniejszym etapie konfliktu). O problemach lokalowych filii na Kijowskiej wiadomo było od 2008 r., co publicznie przyznała dyrektorka praskiej biblioteki na ubiegłotygodniowym wspólnym posiedzeniu komisji kultury i infrastruktury Rady Dzielnicy. Minęło 8 lat i przez ten czas nie zrobiono praktycznie nic (poza coroczną wymianą korespondencji na linii biblioteka – dzielnica - RSM Praga), by uratować wypożyczalnię na Kijowskiej. Taka sytuacja obciąża dyrektorkę biblioteki jako menedżera. Wątpliwym, a na pewno nieprzemyślanym krokiem było przeniesienie na Golędzinów (warto przypomnieć, że przed kilkoma laty zlikwidowano filię biblioteczną na pobliskich Śliwicach) właśnie biblioteki z Kijowskiej. W ten sposób zredukowano liczbę punktów bibliotecznych na Starej Pradze i Szmulowiźnie do 2 adresów, jednocześnie dodając kolejny, 5, adres biblioteczny na Nowej Pradze i Pelcowiźnie – przy podobnej liczbie mieszkańców obu części Pragi rozdzielonych Aleją Solidarności. 


Jeśli problemem były etaty (brak możliwości tworzenia nowych), sensowniejszym rozwiązaniem byłoby przeniesienie na Golędzinów jednej z filii dziecięcych (z Ząbkowskiej lub Radzymińskiej), które drzwi w drzwi sąsiadują z wypożyczalniami dla dorosłych. Jednocześnie wypożyczalnię z Kijowskiej można było przenieść do tańszego lokalu komunalnego, np. na Kawęczyńską 16, ok. 5 min. spacerem z Kijowskiej. Taki krok rzeczywiście odpowiadałby słowom dyrekcji biblioteki, że z nowej filii nadal będą mogli korzystać mieszkańcy Szmulek i Starej Pragi. Skandal wokół przenosin biblioteki z ul. Kijowskiej każe postawić szereg pytań dotyczących funkcjonowania praskiej biblioteki, w tym dostosowywania oferty i modelu działania do wyzwań XXI w. Być może na większość tych pytań odpowiedzieć powinien dopiero nowy dyrektor tej placówki.

KMI