Po dłuższej przerwie wracamy do sprawy inwestycji, z której realizacją w obecnej, przeskalowanej formie, nie zgadzaliśmy się od lat. I kolejne działania drogowców z Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych tylko potwierdzają, że podnoszone przez nas obawy nie były pozbawione sensu. Czyli wracamy do sprawy Trasy Świętokrzyskiej.
Tym razem o jej najkrótszym odcinku, prowadzącym od ul. Zamoyskiego do ul. Targowej. Jego budowa została zakończona na przełomie roku 2017 i 2018, jednak wciąż pozostaje nieprzejezdny dla kierowców. Wg najnowszych informacji do użytku zostanie oddany najpewniej dopiero w kwietniu. A to dlatego, że nie wybudowano jeszcze ekranów akustycznych... ale po kolei.
Projekt stałej organizacji ruchu - widać na nim ekran wzdłuż "ślepej" ściany budynku przy Targowej 15. Naszym zdaniem jego usytuowanie w tym miejscu jest:
a) niepotrzebną ingerencją w miejską przestrzeń,
b) nie spełni podstawowych funkcji, czyli nie ochroni przed hałasem - hałasu nie będzie bowiem generować ruch samochodów, faktycznie uspokojony dzięki podwójnej sygnalizacji dla 100 metrowego odcinka ulicy, a raczej pociągi niemal 24 h kursujące linią średnicową.
Tu mają stanąć ekrany, przy okazji zaślepiając projektowane wjazdy (sic!)
Niestety, bieda budy pozostaną - a przecież można było cały teren zagospodarować, zazielenić...
Nie lepiej jest na dalszym odcinku, wzdłuż Zamoyskiego. Szydercze uśmiechy na twarzy wzbudzają kaskadowe chodniki :(
Mimo zastosowania granitowej nawierzchni nie wprowadzono rozwiązań uniemożliwiających parkowanie na chodnikach - kierowcy skwapliwie skorzystali z okazji.
Kolejnym absurdem jest skrzyżowanie z ulicą Sprzeczną, którego przekrój budzi duże wątpliwości i nie wiadomo czemu ma służyć. Ni to ulica z ruchem uspokojonym, ni to parking.
Po tyłku kolejny raz od drogowców dostali piesi. Zabrakło ok. 30 metrów chodnika, który prowadziłby do przejścia dla pieszych na wysokości ul. Marcinkowskiego. Oczywiście nie zabrakło za to miejsca na wątpliwej urody reklamę wykonawcy prac...
Tylko te kilka zdjęć pokazuje, że roboty wykonano pośpiesznie, bez uwzględnienia kontekstu sytuacyjnego. Boimy się pomyśleć co będzie dalej, zwłaszcza na odcinku środkowym. Czy wzdłuż jamnika pojawi się kolejny ekran? To będzie paradoks historii, gdy ściana zasłoni budynek, który miał z kolei zasłaniać brzydotę praskich zniszczonych kamienic...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekrany akustyczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekrany akustyczne. Pokaż wszystkie posty
piątek, 2 marca 2018
niedziela, 27 października 2013
Ekrany akustyczne, a izolacja Pragi - Trasa Świętokrzyska cd.
Dziś odkrywamy kolejne szczegóły dotyczące aktualnego projektu Trasy Świętokrzyskiej.
Do tej pory zwracaliśmy przede wszystkim uwagę na fakt likwidacji "dzięki" tej inwestycji jednego z dwóch na Pradze Północ parków, ulubionego miejsca wypoczynku dla mieszkańców (ostatnio park został wskazany w konsultacjach społecznych jako jedna z 6 praskich lokalizacji dla siłowni plenerowych).
Teraz czas na omówienie koncepcji otoczenia Trasy, w szczególności wybudowania prawie na całej jej długości ekranów akustycznych. Wszystkie informacje na temat lokalizacji ekranów pochodzą ze złożonego przez ZMID latem tego roku u Wojewody Mazowieckiego projektu autorstwa firmy BAKS.
Cel budowy ekranów akustycznych jest szczytny - mają tłumić uciążliwy hałas generowany przez pojazdy (choć różne badania podważają te założenia). W Polsce dominują ekrany średniej wysokości (ok. 5 metrów) wykonane z tworzywa i betonu. Wyglądają one tak:
Można przypuszczać, że podobnej wysokości ekrany planowane są na Pradze wzdłuż Trasy Świętokrzyskiej. Poniżej wraz z krótkim komentarzem zamieszczamy fragmenty aktualnego planu Trasy z zaznaczonymi ekranami akustycznymi (czarny zygzak).
Ściana ekranów ma odgradzać Trasę od terenów Młyna Michla i pozostałości po parku (czyli tego co zostanie po wycince drzew w środkowej części).
Ekrany mają się również pojawić na fragmencie skrzyżowania Trasy z ulicą Tysiąclecia (Aleją Tysiąclecia).
Projektanci nie oszczędzili również charakterystycznych dla tej części Pragi miejsc. Pierwszym z nich jest tzw. jamnik na ul. Kijowskiej, naprzeciwko Dworca Wschodniego, czyli liczący ponad 500 metrów długości najdłuższy blok w Warszawie, zbudowany w latach 1971-1973.
Zdjęcie: wikipedia.org
Ironią losu jest fakt, że budynek ten miał osobom przejeżdżającym pociągiem przez Dworzec Wschodni zasłaniać sypiące się kamienice Szmulowizny. Po zbudowaniu Trasy Świętokrzyskiej budynek będzie w całości odgrodzony ekranami akustycznymi.
Na koniec fragment między ul. Targową, a ul. Zamoyskiego, z historyczną zabudową Starej Pragi (m.in. kamienica Juliusza Nagórskiego przy Targowej 15).
Zdjęcie: PolskaNiezwykla.pl
Ekrany akustyczne nie oszczędzą tego miejsca.
Na koniec pytania do Władz Miasta i ZMID:
Do tej pory zwracaliśmy przede wszystkim uwagę na fakt likwidacji "dzięki" tej inwestycji jednego z dwóch na Pradze Północ parków, ulubionego miejsca wypoczynku dla mieszkańców (ostatnio park został wskazany w konsultacjach społecznych jako jedna z 6 praskich lokalizacji dla siłowni plenerowych).
Teraz czas na omówienie koncepcji otoczenia Trasy, w szczególności wybudowania prawie na całej jej długości ekranów akustycznych. Wszystkie informacje na temat lokalizacji ekranów pochodzą ze złożonego przez ZMID latem tego roku u Wojewody Mazowieckiego projektu autorstwa firmy BAKS.
Cel budowy ekranów akustycznych jest szczytny - mają tłumić uciążliwy hałas generowany przez pojazdy (choć różne badania podważają te założenia). W Polsce dominują ekrany średniej wysokości (ok. 5 metrów) wykonane z tworzywa i betonu. Wyglądają one tak:
Można przypuszczać, że podobnej wysokości ekrany planowane są na Pradze wzdłuż Trasy Świętokrzyskiej. Poniżej wraz z krótkim komentarzem zamieszczamy fragmenty aktualnego planu Trasy z zaznaczonymi ekranami akustycznymi (czarny zygzak).
Ściana ekranów ma odgradzać Trasę od terenów Młyna Michla i pozostałości po parku (czyli tego co zostanie po wycince drzew w środkowej części).
Ekrany mają się również pojawić na fragmencie skrzyżowania Trasy z ulicą Tysiąclecia (Aleją Tysiąclecia).
Projektanci nie oszczędzili również charakterystycznych dla tej części Pragi miejsc. Pierwszym z nich jest tzw. jamnik na ul. Kijowskiej, naprzeciwko Dworca Wschodniego, czyli liczący ponad 500 metrów długości najdłuższy blok w Warszawie, zbudowany w latach 1971-1973.
Zdjęcie: wikipedia.org
Ironią losu jest fakt, że budynek ten miał osobom przejeżdżającym pociągiem przez Dworzec Wschodni zasłaniać sypiące się kamienice Szmulowizny. Po zbudowaniu Trasy Świętokrzyskiej budynek będzie w całości odgrodzony ekranami akustycznymi.
Na koniec fragment między ul. Targową, a ul. Zamoyskiego, z historyczną zabudową Starej Pragi (m.in. kamienica Juliusza Nagórskiego przy Targowej 15).
Zdjęcie: PolskaNiezwykla.pl
Ekrany akustyczne nie oszczędzą tego miejsca.
Na koniec pytania do Władz Miasta i ZMID:
- Czy budując Trasę trzeba w taki sposób ogradzać Pragę i izolować jej mieszkańców?
- Czy nie można przeprojektować Trasy, zwęzić jej i obniżyć dopuszczalnej prędkości?
- Czy trzeba zaburzać układ urbanistyczny Pragi i obniżać estetykę dzielnicy?
- Czy trzeba pozbawiać mieszkańców ich jedynego parku, dając w zamian bariery nie do pokonania?
- Czy takie działania są zgodne z wdrażaną przez Ratusz koncepcją rewitalizacji Pragi Północ?
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)


















