Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szmulowizna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szmulowizna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 października 2022

Ulica Kawęczyńska - perła praskiej Szmulowizny

Chcąc przybliżyć historię ulicy Kawęczyńskiej oraz jej najważniejszych zabytków, dzięki wsparciu Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, przygotowaliśmy specjalną mapę-przewodnik.

Materiał dostępny jest w formie drukowanej (nakład ograniczony) jak i online.

https://issuu.com/psmmichalow/docs/ulica_kaw_czy_ska_per_a_praskiej_szmulowizny

środa, 19 lutego 2020

Z "Wilna" na "Mordor" - jak mógłby wyglądać nowy przystanek PKP?

W poprzednim wpisie na naszym blogu zaprezentowaliśmy koncepcję wybudowania nowej stacji PKP na linii wołomińskiej, w miejscu krzyżowania się linii kolejowych. Jej budowa nie tylko pozwoliłaby na stworzenie dogodnego węzła przesiadkowego, ułatwiając tym samym podróż z tytułowego osiedla "Wilno" na "Mordor", ale i ulżyłaby pieszym próbującym dziś przekraczać tory i al. Solidarności.

Dziś poglądowo chcemy pokazać wstępne wizualizacje stacji wraz ze wskazaniem połączeń z istniejącą lub projektowaną infrastrukturą drogową i kolejową. Autorką wizualizacji jest Agata Polkowska.







Pomysł spotkał się z pozytywnym odbiorem wśród potencjalnych użytkowników, ale kluczowe będzie zainteresowanie nim samych kolejarzy. Trzymajcie za to kciuki!

środa, 12 lutego 2020

Z "Wilna" na "Mordor"? Tylko pociągiem!

Z Wilna na Służewiec pociągiem w 35 minut? To możliwe, ale by tak się stało, potrzebujemy nowej stacji przesiadkowej przy ul. Radzymińskiej.

PKP PLK zaczęła budowę nowego przystanku kolejowego Warszawa Targówek. Będzie znajdował się w okolicy dawnego Tesco przy ul. Stalowej, w miejscu zaznaczonym na czerwono: 



Przystanek będzie oddalony od ul. Radzymińskiej o ok. 150 metrów. Zdaniem części komentatorów wyklucza to stworzenie dogodnego węzła przesiadkowego – do metra będzie wszak 380 metrów, a możliwość przesiadki na autobusy w tej okolicy wciąż jest ograniczona.

W obecnym kształcie projektu to prawda, ale gdyby PKP PLK zdecydowała się na budowę nowego przystanku przy ul. Radzymińskiej, na granicy Pragi-Północ i Targówka, mogłoby to wyglądać zupełnie inaczej.
Warszawa Szmulowizna – propozycja rozwiązania

Opracowaliśmy wstępny szkic rozwiązania, zakładającego budowę:

- dwóch peronów o długości 200 metrów każdy na linii wołomińskiej

- pochylni na perony przystanku Warszawa Targówek

- łącznika podwieszonego pod wiaduktem 


Do połączenia dwóch przystanków kolejowych proponujemy wykorzystać (w celu obniżenia kosztów inwestycji) tzw. obiekt staroużyteczny, czyli wyremontować i przenieść kładkę pieszą z okolicy skrzyżowania z ul. Naczelnikowską, która w sytuacji budowy nowego przystanku (a w perspektywie też Obwodnicy Śródmieścia) stanie się zbędna.

Dodatkowo powinna powstać pochylnia po stronie tzw. „małej" Radzymińskiej oraz schody na perony i przejście dla pieszych przez tory i ul. Radzymińską. Alternatywą dla tych ostatnich byłoby dorobienie dodatkowej pochylni i trzech wind, co jednak podniosłoby koszty inwestycji.

Przybliżony schemat rozwiązania:


No dobrze, ale po co?

- Nowy przystanek oznacza wygodną przesiadkę na linię SKM S3 – odległość wyniosłaby maksymalnie 200 metrów, czyli mniej niż z Warszawa Targówek do Metra Szwedzka.

- Dzięki pochylniom, schodom i przejściu dla pieszych zyskają mieszkańcy, dla których zniknie bariera przejścia w postaci torów kolejowych.

- Na zmianie najbardziej skorzystają mieszkańcy osiedli i miejscowości na linii wołomińskiej, których cel podróży znajduje się na trasie SKM.

- Odciążenie linii metra M2 i tramwajów, szczególnie w relacjach w których wykorzystywane są jako dublujące się z siecią SKM.

- Stworzenie węzła przesiadkowego pozwalającego na łatwiejsze poruszanie się wewnątrz aglomeracji warszawskiej bez potrzeby jeżdżenia naokoło.

- Podniesienie jakości połączeń międzydzielnicowych, co od lat jest wskazywane jako pięta achillesowa warszawskiego transportu publicznego.

Przygotowaliśmy ankietę internetową dla podróżnych, w której niemal połowa wyraziła zainteresowanie przesiadką z linii wołomińskiej na S3:



Ankieta nadal jest aktywna i można się w niej wypowiedzieć tutaj: https://forms.gle/wkrrXAFW8bnvVQCh9

Czasy przejazdu

Jako przykład stacji początkowej postanowiliśmy wykorzystać warszawskie osiedle Wilno, znajdujące się na Targówku Fabrycznym. Stacje końcowe wybraliśmy spośród popularnych celów podróży do pracy oraz miejsc rekreacji.


Cel podróży
Przesiadki i czas przejazdu (obecnie)
Przesiadki i czas przejazdu (nasze rozwiązanie)
Zysk czasowy
Warszawa Służewiec
2 przesiadki,
ok. 49 min
1 przesiadka,
ok. 35 min
14 minut
Warszawa Al. Jerozolimskie
2 przesiadki,
ok. 39 min
1 przesiadka,
ok. 29 min
10 minut
Warszawa Lotnisko Chopina
2 przesiadki,
ok. 60 min
1 przesiadka,
ok. 43 min
17 minut
Modlin Lotnisko
3 przesiadki,
ok. 1h 43 min
2 przesiadki,
ok. 1h 3 min
40 minut
Warszawa Śródmieście
2 przesiadki,
ok. 25 min
2 przesiadki,
ok. 16 min
9 minut


Źródło: jakdojade.pl (oraz obliczenia własne zakładające ok. 5 min. na przesiadki)


Co dalej?

Przygotowujemy dokładną propozycję rozwiązania, którym chcemy zainteresować  spółkę PKP PLK oraz władze miasta. Rozwiązanie opłaca się wszystkim – zyskują:

- mieszkańcy mieszkający przy linii wołomińskiej (jadąc szybciej),

- PKP PLK (odciążając częściowo linię wołomińską),

- miasto (odciążając częściowo metro M2),

- mieszkańcy Szmulowizny i Michałowa (zyskując nowe, wygodne przejście przez tory oraz dwa przystanki kolejowe do dyspozycji).

Mamy nadzieję, że spotkamy się z poparciem dla naszej inicjatywy!

sobota, 30 listopada 2019

Co dalej z Trasą Tysiąclecia?

Trasa Tysiąclecia – a właściwie al. Tysiąclecia – to planowana jeszcze od lat 50. ub. wieku trasa szybkiego ruchu mająca przedzielić Szmulki i Michałów. Ulica nigdy nie wyszła poza fazę planowania, a pozostałością po planach jest fragment wału wzdłuż wybudowanego przy nieistniejącej ulicy bloku (al. Tysiąclecia 153) oraz zapomniane tunele niedoszłej trasy.

Duch Trasy cały czas nawiedza jednak naszą okolicę – m.in. przez szerokie rezerwy terenowe, które nie mogą być w żaden sposób zagospodarowane, jak również przez groźbę rozjechania obecnie cichej i spokojnej okolicy przez sznury aut ciągnące się tranzytem z al. Solidarności na Grochowską.

Wpływ rezerw terenowych najłatwiej dostrzec na rozjeżdżonym placu przy ulicy Folwarcznej, przy zajezdni tramwajowej, wreszcie pomiędzy kamienicami przy „małej Radzymińskiej” i Białostockiej. To wszystko cenne tereny, które mogłyby zostać zagospodarowane – czy to pod zieleń czy zabudowę mieszkalną.

Niestety, z naszej korespondencji z Zarządem Miejskich Inwestycji Drogowych nie wynika, jakoby miało się to prędko zmienić (choć są też dobre wiadomości):

- ZMiD planuje zrezygnować z budowy ul. Tysiąclecia na odcinku Szmulek i Michałowa jako szerokiej ulicy zbiorczej na rzecz drogi z uspokojonym ruchem, który nie będzie stwarzał zagrożenia dla mieszkańców.

- Zmiany te powinny zostać ustalone w planie miejscowym, którego sporządzenie wymaga zmiany Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego (co zawsze zajmuje czas).

- ZMID planuje utrzymanie rezerwy dla budowy ul. Tysiąclecia jako ulicy klasy zbiorczej pomiędzy Grochowską, a Kijowską – co oznacza budowę ulicy o pasach ruchu szerokości nawet 3,5 metra, zachęcających do przekraczania prędkości (podobnie jak dziś to się dzieje na Kijowskiej) i zdaje się być niezgodne z wizją mieszkańców (w tym byłego burmistrza).

- Co istotne - al. Tysiąclecia nie jest jednak uwzględniona wśród inwestycji zaplanowanych do 2027 roku. 





Niepokoi przy tym fakt, że nie są prowadzone żadne rozmowy z PKP PLK dotyczące ul. Tysiąclecia w rejonie Dworca Warszawa Wschodnia, mimo planowanego remontu linii średnicowej. Wątpliwe jest, aby kolejarze po remoncie pozwolili na rozkopanie nasypów kolejowych pod budowę ulicy, co utrwali istniejący niewydolny układ drogowy na dziesięciolecia, a jedynym przejściem przez tory między Targową, a Marsa pozostaną – jak dotychczas - przejścia podziemne pod Warszawą Wschodnią.

Z drugiej strony, miasto ogłosiło 16 października przetarg na wykonanie analiz urbanistycznych dla obszarów rozwojowych Warszawy, tj. obszaru Chrzanowa, terenu Polfy Tarchomin, Portu Praskiego oraz rezerwy terenowej pod al. Tysiąclecia.

Może to daje nadzieję na to, że plany zostaną wreszcie urealnione? Ponadto dochód ze sprzedaży działek mógłby zostać zrealizowany na cele inwestycyjne – co w kontekście deklaracji prezydenta Trzaskowskiego o obcięciu praskich inwestycji, w tym pilnie potrzebnej Obwodnicy Śródmieścia, wydaje się być szczególnie istotne.

Liczymy na więcej informacji ze strony BAiPP oraz ZMiD w najbliższym czasie.

sobota, 14 lipca 2018

Zapomniane tunele niedoszłej Trasy Tysiąclecia

Nie bywają tam podróżujący koleją, rzadko zapuszczają się w to miejsce mieszkańcy, co najwyżej zbłąkany wędrowiec dotrze tam by załatwić fizjologiczną potrzebę, czy napić się alkoholu.

Zastanawiacie się o czym mowa. O tunelach niezaistniałej Trasy Tysiąclecia, które znajdują się pod 6 i 7 peronem Dworca Wschodniego. Tunele dobrze widać na poniższym zdjęciu satelitarnym.



Przez tunele miała przebiegać Trasa Tysiąclecia, planowana od lat 50. XX w. arteria komunikacyjna łącząca ul. Szwedzką z ul. Grochowską. Jej orientacyjny przebieg przedstawia poniższa mapa.



Ulica z różnych względów nigdy nie powstała (miała pełnić m.in. rolę obwodnicy Pragi, ale z tej koncepcji zrezygnowano, przenosząc obwodnicę (również niedokończoną) za wał kolei gdańskiej), choć wybudowano jej pewne elementy, tj. tunele pod Dworcem Wschodnim oraz fragment wału wzdłuż jedynego budynku wybudowanego przy "nieistniejącej ulicy", bloku przy Alei Tysiąclecia 153.



Widok na blok przy Alei Tysiąclecia 153


Rezerwa Trasy Tysiąclecia od strony Szmulek, po prawej wał ziemny obsadzony zielenią.

Do tuneli można dostać się na 2 sposoby - z peronu 6. lub 7. oraz od strony Kamionka, podążając wzdłuż peronu przez dziki parking funkcjonujący na tyłach Dworca Wschodniego.





Budowa tuneli to świadectwo sensownego planowania inwestycji doby PRL - tunele wybudowano wraz z budową Dworca Wschodniego. Ich budowa w późniejszym czasie skutkowałaby zamknięciem dla ruchu kolejowego najpopularniejszego szlaku kolejowego w naszym kraju. Czym to grozi, mogliśmy się przekonać podczas budowy Trasy Świętokrzyskiej, gdy część pociągów nie jeździła z powodu rozkopania wału kolejowego na wysokości Parku Michałowskiego.




Projektowane zejść z peronów (widać je na zdjęciach powyżej) również było sensowym rozwiązaniem. W tym miejscu planowany był węzeł przesiadkowy (pociąg-autobus lub tramwaj). 

Czy dziś można byłoby wykorzystać tunele? Teoretycznie tak, choć problemem do rozwiązania jest wiązka torów między tunelami, a Trasą Świętokrzyską. Być może w przyszłości w tym miejscu powstanie droga lokalna (o przekroju 2x1, z chodnikami i drogami dla rowerów), łącząca TŚ z ul. Grochowską. Takiemu rozwiązaniu warto kibicować, bo przydałoby się bardzo, podobnie jak przebicie Objazdowej do Chodakowskiej. 

Natomiast w północnopraskiej rezerwie planowany jest park linearny. Również kibicujemy tej inwestycji.




czwartek, 12 lipca 2018

Mieszkańcy Pragi znów wybrali zieleń :)

12 lipca w godzinach popołudniowych w Centrum Nauki Kopernik zostały ogłoszone wyniki tegorocznej edycji budżetu partycypacyjnego. Nasze spotkanie spotkał ogromny zaszczyt. Wyniki dla Pragi Północ przedstawił Krzysiek Michalski, członek naszego stowarzyszenia i jednocześnie przewodniczący dzielnicowego zespołu BP.


W ramach tegorocznego BP mieszkańcy Pragi wybrali 30 projektów - 11 ogólnodzielnicowych, 11 w obszarze Nowa Praga i Pelcowizna i 8 w obszarze Stara Praga, Szmulowizna i Michałów.

Tegoroczna edycja budżetu partycypacyjnego potwierdziła wieloletni trend - mieszkańcy Pragi znów wybrali zieleń i projekty poprawiające jakość przestrzeni wokół. Poniżej slajdy z wybranymi przez mieszkańców projektami.





 W naszej najbliższej okolicy zmieni się m.in.:
- rejon ulicy Zachariasza i Jadowskiej - powstanie tam nowy skwer
- ulica Radzymińska - zostanie zazieleniona i wyposażona w małą architekturę
- rozwinięty zostanie projekt parku kieszonkowego przy Radzymińskiej/Białostockiej
- przy Pelcowiźnie staną stojaki rowerowe
- powstanie sąsiedzki skwer przy Korsaka

Dziękujemy zarówno w naszym imieniu, jak i w imieniu "Porozumienia dla Pragi" :)


niedziela, 8 lipca 2018

Czy kompleks szkolny przy Otwockiej doczeka się wreszcie wpisu do rejestru zabytków?

Sporo wody w Wiśle upłynęło od czasu, gdy złożyliśmy do Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wniosek o objęcie ochroną rejestrową budynku szkoły oraz dawnych budynków mieszczących mieszkania dla nauczycieli, wchodzących w skład wybudowane w l. 20. ub. wieku kompleksu szkolnego autorstwa Konstantego Jakimowicza.

W 2014 r. ówczesny konserwator wojewódzki dość niespodziewanie odmówił objęcia budynków ochroną rejestrową tłumacząc tę decyzję... utratą wartości zabytkowej budynku szkolnego w wyniku kolejnych modernizacji. Nasze odwołanie od tej decyzji zostało pozytywnie odebrane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Minister uchylił wcześniejszą decyzję konserwatora Nadolnego i nakazał wniosek rozpatrzyć ponownie.

Niestety, minęły 4 lata, a sprawa wciąż nie znalazła szczęśliwego finału. Tymczasem, kolejne budynki wchodzące w skład kompleksu, tym razem mieszkalne, zostały objęte remontem - Siedlecka 29 od kilku miesięcy poddawana jest pracom budowlanym, zapewne wkrótce rozpocznie się remont Łochowskiej 40. Obawiamy się, że w ich wyniku ucierpią elementy zabytkowego wyposażenia (zachowana stolarka okienna, drzwi, wyposażenie pralni, klamki, włączniki, terakota), jak i otoczenie, w tym przede wszystkim zabytkowy bruk z tzw. "kocich łbów".












Utrata zabytkowych walorów pod hasłem "modernizacji" przez kolejne budynki wchodzące w skład kompleksu szkolnego byłaby niepowetowaną stratą dla tego wyjątkowo cennego dla historii Warszawy obiektu.



Dlatego apelujemy do Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, prof. Jakuba Lewickiego, o jak najszybszy wpis całego kompleksu do rejestru.

piątek, 29 czerwca 2018

Ratujemy parking dla mieszkańców

Siedlecka 58 - działka z roszczeniami w tle. Przez lata zaniedbana i służąca jako dzikie wysypisko śmieci. 



W sprawie jej uprzątnięcia i ucywilizowania interweniowaliśmy wielokrotnie:

- w 2014 r. z okolicznymi wspólnotami mieszkaniowymi



- w 2016 r., już po wybudowaniu na sąsiedniej działce nowego budynku, gdy remontujący lokale mieszkalne podrzucali śmieci






Sami też nieraz działkę sprzątaliśmy z większych śmieci.

Po zakończeniu wspominanej budowy teren pełniący wcześniej rolę zaplecza robót budowlanych został zaadaptowany przez mieszkańców na tymczasowy parking. Nie było to może rozwiązanie idealne, ale choć częściowo rozwiązywało problem parkowania w tej części Pragi i zapobiegało zastawianiu autami wąskich chodników.

Niestety, nie spodobało się to jednemu z radnych, który powołując się na "zaniepokojonych mieszkańców Szmulowizny" wystąpił z "interwencją". Sprawa trafiła do ZPTP, który nie stwierdził zanieczyszczenia działki. Mimo to decydenci podjęli decyzję o wygrodzeniu terenu

W minioną środę zaczęło się wygradzanie...







Zaalarmowani przez zaniepokojonych mieszkańców podjęliśmy szybką interwencję u Władz Dzielnicy i ZPTP. W jej efekcie teren zostanie ogrodzony, ale zachowany zostanie wjazd i tym samym parking pozostanie.






Dziękujemy za zrozumienie różnych potrzeb mieszkańców :)