Tymczasem wbrew wytycznym większość pieszych wybiera południowo-wschodnią stronę i budowa brakującego chodnika byłaby dla nich sporym ułatwieniem.
Chodnik byłby również ułatwieniem dla osób odwiedzających miejsce pamięci znajdujące się na terenie dawnej pętli tramwajowej.
Przed jesienną akcją ułożenia kilku starych płyt chodnikowych przez mieszkańców, zniecierpliwionych brakiem działań władz w sprawie chodnika, piesi podczas roztopów czy deszczu musieli brnąć przez błoto i kałuże.
A jest gdzie budować chodnik zważywszy na olbrzymią dysproporcję pomiędzy przestrzenią dla pieszych (oficjalnie tylko druga strona ulicy), a pasami jezdni.
Będziemy informować na naszym blogu o postępach w sprawie budowy chodnika.
KMI







