Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podwórka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podwórka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 maja 2017

Pytamy, ZGN odpowiada, czyli gdzie CO, kto do wykwaterowania i gdzie remonty podwórek w ramach programu rewitalizacji

Na skutek wielu rozmów z mieszkańcami, a także w wyniku zakończonych niepowodzeniem poszukiwań odpowiednich informacji w różnych serwisach miejskich i dzielnicowych postanowiliśmy u źródła, tj. w praskim ZGN zapytać o status prac związanych z rewitalizacją zasobu komunalnego.

Korzystając z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej zadaliśmy dyrekcji ZGN następujące pytania:

1. Które budynki już zostały doposażone w CO (od 2014 r.) oraz przyłączone do sieci ciepłowniczej?

2. Które budynki zostały doposażone w CO, ale czekają na przyłączenie do sieci?

3. Które budynki będą wykwaterowywane w ramach ZPR?

4. Jaki jest zakres wykwaterowania?

5. Układ ilu lokali ulegnie zmianie?

6. Czy jest już dostępna dokumentacja projektowa?

7. Jakie prace planowane są na podwórkach?

Poniżej odpowiedź, jaka przyszła z ZGN wraz z naszym komentarzem. Zachęcamy również do odszukania na liście Waszych adresów. Przypominamy przy okazji, że rewitalizacja obejmuje tzw. setki, czyli budynki, którymi w całości zarządza miasto i nie zgłoszono do nich roszczeń.





Konkluzje:

1. Od 2014 r. 25 budynków na Pradze zostało podłączonych do sieci ciepłowniczej, a kolejne 27 czeka na podłączenie (doposażono te budynki już w instalacje). Dalsze adresy można znaleźć na stronie internetowej ZPR.

2. 15 nieruchomości przynajmniej w części musi zostać wykwaterowanych na czas remontów. Trzy adresy na tej liście (Ząbkowska 36, Markowska 12 i Markowska 14) budzą spore wątpliwości zważywszy na fakt, że od 2005 r. trwały w nich prace modernizacyjne polegające m.in. na wymianie instalacji wod-kan i elektrycznej, czy remoncie elewacji. Ponadto na potrzeby punktu informacji turystycznej wyremontowano lokal usługowy przy Ząbkowskiej 36 (od kilku lat stoi pusty). 

Pobieżna analiza wydatków (na podstawie danych o przetargach realizowanych przez ZGN) pokazuje, że na te trzy adresy tylko w latach 2005-2009 ZGN wydał ponad 3,5 mln złotych. Dodatkowo w 2016 r. poniesiono koszt ponad 0,5 mln na projekty remontowe dla tych trzech adresów. Rodzi się pytanie, dlaczego nie zrealizowano kompleksowych prac w minionych latach i jaki będzie zakres obecnych prac, skoro planowane jest wykwaterowywanie lokatorów?


Ząbkowska 36


Tablica przypominająca o dofinansowaniu stworzenia punktu informacji turystycznej...


I nieczynny od lat punkt służący wraz z sąsiednimi lokalami (również niewynajętymi) jako powierzchnia reklamowa


Markowska 14


Markowska 12


Markowska 12 z pomazaną fasadą


Prześwit bramowy - Markowska 12


Wyremontowane mini balkony - Markowska 12


Widok na Markowską 12 i 14. Obok Markowska 16 przeznaczona w ramach ZPR na centrum lokalne.

3. 283 lokale, które łącznie zamieszkuje 611 lokatorów, ze względu na prace remontowe zostanie wykwaterowanych. W przypadku 140 lokali nastąpi zmiana powierzchni, a 62 lokale ulegną likwidacji (ze względu na obowiązujące obecnie przepisy, a także z uwagi na fakt, że część lokali zostanie dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych).

4. Remonty podwórek idą w kierunku zaspokojenia podstawowych potrzeb - budowa altan śmietnikowych, nowe miejsca postojowe, utwardzenie nawierzchni, mała architektura, place zabaw i nowe nasadzenia. To co najbardziej interesuje pod kątem tworzenia przyjaznej przestrzeni, to proporcje, jakie zostaną zastosowane pomiędzy poszczególnymi elementami.

piątek, 24 października 2014

Praskie błocko komunalne

Zmorą Pragi Północ są tereny komunalne nieokreślonego przeznaczenia. Niby to podwórka lub placyki, lecz bez jasno zdefiniowanych funkcji. Nie wiadomo, gdzie kończy się trawnik, gdzie zaczyna chodnik, gdzie jest uliczka dojazdowa, a gdzie miejsce parkingowe. W efekcie duża część przestrzeni publicznych i podwórek przekształciła się w błotniste klepiska, rozjeżdżane "na dziko" przez śmieciarki, samochody dostawcze i auta parkujących mieszkańców.


Świetnym przykładem jest duży teren podwórza pomiędzy ulicami Łochowską i Łomżyńską.


   
To podwórze, między innymi dzięki naszym staraniom, w ramach akcji "Zielone podwórka" zostało dwa lata temu odnowione. Zasadzono drzewa i krzewy, zasiano trawę. 
Cóż z tego, skoro po asfaltowych alejkach, które powinny być chodnikami i po trawnikach jeżdżą samochody? Co kilka dni wjeżdżają tu choćby ciężkie śmieciarki aby opróżnić pojemniki.


Niektórzy rozjeżdżone trawniki traktują jako doskonałe miejsce do parkowania.

  
Wspólnota mieszkaniowa, której teren sąsiaduje z tym podwórzem  wyznaczyła sobie (ciekawe czy dostali zezwolenie właściciela terenu?) dojazd do swojej posesji przez teren komunalnego trawnika...



... na którym walają się odpady rozwłóczone ze śmietnika przez zbieraczy złomu i puszek.



Na spotkaniach poświęconych rewitalizacji praskich podwórek pytaliśmy przedstawicieli Policji i Straży Miejskiej czy mogą podejmować interwencję, kiedy np. widzą śmieciarkę jadącą po takim podwórzu jednym kołem po chodniku, a jednym po trawniku, albo samochód parkujący, tak jak na naszym zdjęciu. 
Okazuje się, że obie te instytucje twierdzą, że nie są do tego upoważnione, dopóki na obszarze podwórza nie zostanie opracowany i przyjęty projekt organizacji ruchu (sic!). A zarządca - czyli praski Zakład Gospodarowania Nieruchomościami oczywiście nie ma na to przyznanych środków. 
Chociaż z drugiej strony, jak się dobrze zastanowić - to jaką organizację ruchu można wprowadzić na podwórzu, na którym powinny być tylko trawniki i alejki chodnikowe?

Podobnych przykładów na Michałowie i Szmulkach mamy więcej.

To np. dojazd do podwórza posesji dawnego budynku nauczycielskiego Zespołu Szkół przy ul. Otwockiej 3.

    
Gdzie tu trawnik? Gdzie tu chodnik? Gdzie tu ulica?

Podobnie wygląda teren niezabudowanego "trójkąta" u zbiegu Folwarcznej, Siedleckiej i Łochowskiej i Wołomińskiej. W tym przypadku teren jest wykorzystywany na "dziki" parking, ponieważ żadnych oznaczeń możliwości parkowania tu nie ma.



Ciekawe ile jeszcze wody w Wiśle upłynie zanim naszym władzom uda się uporządkować ten prosty zdawałoby się do rozwiązania problem? 

Na razie komunalne błocko jest jednym ze wstydliwych symboli zaniedbania tej części miasta. 

piątek, 25 maja 2007

Małe kościoły w cieniu podwórek

Tak, to ewenement i przy okazji jakaś ukryta wartość i warto czasami wszędzie zaglądać.

--------
daj znać jak link nie będzie działać, wgram z lokalnego