Pokazywanie postów oznaczonych etykietą budżet partycypacyjny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą budżet partycypacyjny. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 maja 2019

W oczekiwaniu na zielony plac na Jadowskiej/Łomżyńskiej

Za kilka dni rozstrzygnięty zostanie konkurs na stworzenie "Zielonego Placu" u zbiegu ulic Jadowskiej i Łomżyńskiej, który ogłosił Zarząd Zieleni. Opracowanie obejmuje tak naprawdę większy teren, ciągnący się od torów do końca ulicy Łomżyńskiej.



Pewne działania w kierunku uporządkowania tego terenu już jakiś czas temu podjęło nasze stowarzyszenie. Korzystając z możliwości oferowanych przez budżet partycypacyjny zainicjowaliśmy tworzenie skweru na końcu ulicy Zachariasza (stanęło tam 5 ławek w ramach projektu Krzyśka Michalskiego "Nowe ławki dla Pragi", mają też pojawić się latarnie), wskazaliśmy miejsca do nasadzeń drzew i ustawienia koszy na śmieci.

Jednak projekt ZZW ma głębszy sens, bo pozwala raz a dobrze uporządkować całą okolicę. A to, że nie jest z nią najlepiej, doskonale widać na odcinku od Grajewskiej do Jadowskiej, gdzie królują banery reklamowe i wraki samochodów. O rachitycznej, zaniedbanej roślinności nie wspominając.







Nie inaczej jest na dalszym odcinku, gdzie również królują banery reklamowe.



Smuci nas fakt, że z tej formy reklamy swoich usług korzystają również uznani rzemieślnicy, czy twórcy kultury.




Przykłady z wielu miejsc w Polsce pokazują, że można inaczej, mniej ingerująco w przestrzeń, informować klientów o swojej działalności.
Mamy nadzieję, że na uporządkowanie tej przestrzeni nie będziemy musieli czekać do momentu realizacji projektu, który wygra w konkursie ZZW.

niedziela, 9 grudnia 2018

Tarchomińska i Nieporęcka - ulice w pół drogi

Zaniedbaną przestrzenią Tarchomińskiej i Nieporęckiej, czyli bliźniaczych ulic z wielkim potencjałem interesujemy się od dawna. Już pięć lat temu zachęcaliśmy mieszkańców, by podobnie jak udało się to na Grajewskiej, wzięli sprawy w swoje ręce i zaczęli walczyć o więcej zieleni



Podpowiadaliśmy, żeby zmienić na obu ulicach organizację ruchu, co pozwoliłoby rozwiązać problemy z parkowaniem i jednocześnie doprowadzić do rekultywacji zieleni. Ponadto nagłaśnialiśmy i oprotestowywaliśmy pomysły dotyczące całościowej eliminacji zieleni pod miejsca postojowe.






Świadomość mieszkańców rosła, czego efektem stał się zwycięski projekt z budżetu partycypacyjnego przewidujący nowe nasadzenia w miejsce rozjeżdżonych trawników. Ponadto miasto wyszło naprzeciw naszym i mieszkańców pomysłom i zorganizowało konsultacje dotyczące zmian na obu ulicach w ramach programu "Na_prawa ulic". Główną zmianą miało być wprowadzenie na obu ulicach ruchu jednokierunkowego, co widać na poniższej makiecie.



I tutaj sprawy się rozjeżdżają. Nie czekając na na finalną koncepcję miejską dzielnicowi urzędnicy zabrali się do realizacji projektu z budżetu partycypacyjnego. Obligował ich do tego oczywiście regulamin. Efekt widać na załączonych zdjęciach. 

Na Tarchomińskiej mamy chaos (część samochodów parkuje teraz na chodnikach), rozpadające się płotki (od dawna mówi się, że ten model nie jest najlepszy, dodatkowo w jednym miejscu przeoczono i ich nie zamontowano, w efekcie parkowanie tam trwa w najlepsze) i za małe do potrzeb śmietniki uliczne (w dodatku takiego wzorca na praskich ulicach do tej pory nie widzieliśmy...). Na Nieporęckiej z kolei mamy tymczasowość - słupki "patriotki" i sznur między nimi...










I kto wie, czy ta tymczasowość nie byłaby lepszym rozwiązaniem do czasu realizacji kompleksowej zmiany zgodnie z programem "Na_prawa ulic". Jednego jesteśmy pewni. Byłaby rozwiązaniem tańszym.

wtorek, 27 listopada 2018

Kolejowy skwer - krok pierwszy

Dawno temu poruszaliśmy na blogu temat terenów kolejowych na Pradze, przypominających bardziej ziemię niczyją, niż cywilizowaną przestrzeń w samym sercu stolicy 38 milionowego kraju. Jeden z wpisów poświęciliśmy przestrzeni między Dworcem Wschodnim, a reliktem dawnego Dworca Terespolskiego. Nie ukrywaliśmy wówczas, że marzy nam się tam uporządkowany skwer (zaczątek wykonano na Euro 2012 wykładając przedepty płytami chodnikowymi) i wyeksponowanie na nim resztek kolejowego dziedzictwa, od dawna zajmowanego przez skup złomu.

Po latach udało się zrobić pierwszy krok. Kilka dni temu został zrealizowany kolejny projekt Krzyśka z budżetu partycypacyjnego. Efektem nowe nasadzenia drzew, ławki i kosze na śmieci. 







 To oczywiście pierwszy mały krok do zmiany tej przestrzeni. Mamy nadzieję na kolejne :)

poniedziałek, 26 listopada 2018

Ławki wróciły na Pragę

Po latach usuwania, chowania po piwnicach i magazynach, ale i niszczenia w bieżącym roku na praskie ulice wróciły ławki. Dzięki zwycięskiemu projektowi z budżetu partycypacyjnego, który zgłosił Krzysiek Michalski z naszego stowarzyszenia, tej jesieni 60 nowych ławek stanęło/stanie na praskich ulicach.

Projekt był efektem rozmów z wieloma mieszańcami, w tym osobami starszymi, które wskazywały potrzebę ustawienia ławek pozwalających choć na chwilę odsapnąć podczas codziennych spacerów. Ławki stanęły więc wzdłuż głównych szlaków komunikacyjnych, w większości przypadków z dala od okien mieszkańców (pamiętaliśmy o remoncie Kawęczyńskiej sprzed 5 lat). Wykonawcą projektu był Zarząd Zieleni Miasta st. Warszawy.
Na praskich ulicach stanęły 2 modele ławek - z podłokietnikami i bez podłokietników. To nowe wzorce ławek dla Warszawy - ZZW zaczął je stawiać również w innych dzielnicach. Poniżej kilka zdjęć z realizacji projektu na Pradze Północ.














To nie pierwsza nasza ławkowa interwencja. Po naszych pismach nowe ławki pojawiły się m.in. na terenach RSM Praga, przed przychodnią na Otwockiej, czy na skwerze Radziwiłłów :)




Doprowadziliśmy również do odnowienia latem tego roku zniszczonych ławek ustawionych przy ul. Kawęczyńskiej.


Cieszy, że również niektórzy deweloperzy dostrzegają potrzebę uzupełniania przestrzeni publicznych o ławki. Tutaj przykład z ul. Białostockiej.