Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michałów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michałów. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 lutego 2020

Z "Wilna" na "Mordor"? Tylko pociągiem!

Z Wilna na Służewiec pociągiem w 35 minut? To możliwe, ale by tak się stało, potrzebujemy nowej stacji przesiadkowej przy ul. Radzymińskiej.

PKP PLK zaczęła budowę nowego przystanku kolejowego Warszawa Targówek. Będzie znajdował się w okolicy dawnego Tesco przy ul. Stalowej, w miejscu zaznaczonym na czerwono: 



Przystanek będzie oddalony od ul. Radzymińskiej o ok. 150 metrów. Zdaniem części komentatorów wyklucza to stworzenie dogodnego węzła przesiadkowego – do metra będzie wszak 380 metrów, a możliwość przesiadki na autobusy w tej okolicy wciąż jest ograniczona.

W obecnym kształcie projektu to prawda, ale gdyby PKP PLK zdecydowała się na budowę nowego przystanku przy ul. Radzymińskiej, na granicy Pragi-Północ i Targówka, mogłoby to wyglądać zupełnie inaczej.
Warszawa Szmulowizna – propozycja rozwiązania

Opracowaliśmy wstępny szkic rozwiązania, zakładającego budowę:

- dwóch peronów o długości 200 metrów każdy na linii wołomińskiej

- pochylni na perony przystanku Warszawa Targówek

- łącznika podwieszonego pod wiaduktem 


Do połączenia dwóch przystanków kolejowych proponujemy wykorzystać (w celu obniżenia kosztów inwestycji) tzw. obiekt staroużyteczny, czyli wyremontować i przenieść kładkę pieszą z okolicy skrzyżowania z ul. Naczelnikowską, która w sytuacji budowy nowego przystanku (a w perspektywie też Obwodnicy Śródmieścia) stanie się zbędna.

Dodatkowo powinna powstać pochylnia po stronie tzw. „małej" Radzymińskiej oraz schody na perony i przejście dla pieszych przez tory i ul. Radzymińską. Alternatywą dla tych ostatnich byłoby dorobienie dodatkowej pochylni i trzech wind, co jednak podniosłoby koszty inwestycji.

Przybliżony schemat rozwiązania:


No dobrze, ale po co?

- Nowy przystanek oznacza wygodną przesiadkę na linię SKM S3 – odległość wyniosłaby maksymalnie 200 metrów, czyli mniej niż z Warszawa Targówek do Metra Szwedzka.

- Dzięki pochylniom, schodom i przejściu dla pieszych zyskają mieszkańcy, dla których zniknie bariera przejścia w postaci torów kolejowych.

- Na zmianie najbardziej skorzystają mieszkańcy osiedli i miejscowości na linii wołomińskiej, których cel podróży znajduje się na trasie SKM.

- Odciążenie linii metra M2 i tramwajów, szczególnie w relacjach w których wykorzystywane są jako dublujące się z siecią SKM.

- Stworzenie węzła przesiadkowego pozwalającego na łatwiejsze poruszanie się wewnątrz aglomeracji warszawskiej bez potrzeby jeżdżenia naokoło.

- Podniesienie jakości połączeń międzydzielnicowych, co od lat jest wskazywane jako pięta achillesowa warszawskiego transportu publicznego.

Przygotowaliśmy ankietę internetową dla podróżnych, w której niemal połowa wyraziła zainteresowanie przesiadką z linii wołomińskiej na S3:



Ankieta nadal jest aktywna i można się w niej wypowiedzieć tutaj: https://forms.gle/wkrrXAFW8bnvVQCh9

Czasy przejazdu

Jako przykład stacji początkowej postanowiliśmy wykorzystać warszawskie osiedle Wilno, znajdujące się na Targówku Fabrycznym. Stacje końcowe wybraliśmy spośród popularnych celów podróży do pracy oraz miejsc rekreacji.


Cel podróży
Przesiadki i czas przejazdu (obecnie)
Przesiadki i czas przejazdu (nasze rozwiązanie)
Zysk czasowy
Warszawa Służewiec
2 przesiadki,
ok. 49 min
1 przesiadka,
ok. 35 min
14 minut
Warszawa Al. Jerozolimskie
2 przesiadki,
ok. 39 min
1 przesiadka,
ok. 29 min
10 minut
Warszawa Lotnisko Chopina
2 przesiadki,
ok. 60 min
1 przesiadka,
ok. 43 min
17 minut
Modlin Lotnisko
3 przesiadki,
ok. 1h 43 min
2 przesiadki,
ok. 1h 3 min
40 minut
Warszawa Śródmieście
2 przesiadki,
ok. 25 min
2 przesiadki,
ok. 16 min
9 minut


Źródło: jakdojade.pl (oraz obliczenia własne zakładające ok. 5 min. na przesiadki)


Co dalej?

Przygotowujemy dokładną propozycję rozwiązania, którym chcemy zainteresować  spółkę PKP PLK oraz władze miasta. Rozwiązanie opłaca się wszystkim – zyskują:

- mieszkańcy mieszkający przy linii wołomińskiej (jadąc szybciej),

- PKP PLK (odciążając częściowo linię wołomińską),

- miasto (odciążając częściowo metro M2),

- mieszkańcy Szmulowizny i Michałowa (zyskując nowe, wygodne przejście przez tory oraz dwa przystanki kolejowe do dyspozycji).

Mamy nadzieję, że spotkamy się z poparciem dla naszej inicjatywy!

sobota, 30 listopada 2019

Co dalej z Trasą Tysiąclecia?

Trasa Tysiąclecia – a właściwie al. Tysiąclecia – to planowana jeszcze od lat 50. ub. wieku trasa szybkiego ruchu mająca przedzielić Szmulki i Michałów. Ulica nigdy nie wyszła poza fazę planowania, a pozostałością po planach jest fragment wału wzdłuż wybudowanego przy nieistniejącej ulicy bloku (al. Tysiąclecia 153) oraz zapomniane tunele niedoszłej trasy.

Duch Trasy cały czas nawiedza jednak naszą okolicę – m.in. przez szerokie rezerwy terenowe, które nie mogą być w żaden sposób zagospodarowane, jak również przez groźbę rozjechania obecnie cichej i spokojnej okolicy przez sznury aut ciągnące się tranzytem z al. Solidarności na Grochowską.

Wpływ rezerw terenowych najłatwiej dostrzec na rozjeżdżonym placu przy ulicy Folwarcznej, przy zajezdni tramwajowej, wreszcie pomiędzy kamienicami przy „małej Radzymińskiej” i Białostockiej. To wszystko cenne tereny, które mogłyby zostać zagospodarowane – czy to pod zieleń czy zabudowę mieszkalną.

Niestety, z naszej korespondencji z Zarządem Miejskich Inwestycji Drogowych nie wynika, jakoby miało się to prędko zmienić (choć są też dobre wiadomości):

- ZMiD planuje zrezygnować z budowy ul. Tysiąclecia na odcinku Szmulek i Michałowa jako szerokiej ulicy zbiorczej na rzecz drogi z uspokojonym ruchem, który nie będzie stwarzał zagrożenia dla mieszkańców.

- Zmiany te powinny zostać ustalone w planie miejscowym, którego sporządzenie wymaga zmiany Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego (co zawsze zajmuje czas).

- ZMID planuje utrzymanie rezerwy dla budowy ul. Tysiąclecia jako ulicy klasy zbiorczej pomiędzy Grochowską, a Kijowską – co oznacza budowę ulicy o pasach ruchu szerokości nawet 3,5 metra, zachęcających do przekraczania prędkości (podobnie jak dziś to się dzieje na Kijowskiej) i zdaje się być niezgodne z wizją mieszkańców (w tym byłego burmistrza).

- Co istotne - al. Tysiąclecia nie jest jednak uwzględniona wśród inwestycji zaplanowanych do 2027 roku. 





Niepokoi przy tym fakt, że nie są prowadzone żadne rozmowy z PKP PLK dotyczące ul. Tysiąclecia w rejonie Dworca Warszawa Wschodnia, mimo planowanego remontu linii średnicowej. Wątpliwe jest, aby kolejarze po remoncie pozwolili na rozkopanie nasypów kolejowych pod budowę ulicy, co utrwali istniejący niewydolny układ drogowy na dziesięciolecia, a jedynym przejściem przez tory między Targową, a Marsa pozostaną – jak dotychczas - przejścia podziemne pod Warszawą Wschodnią.

Z drugiej strony, miasto ogłosiło 16 października przetarg na wykonanie analiz urbanistycznych dla obszarów rozwojowych Warszawy, tj. obszaru Chrzanowa, terenu Polfy Tarchomin, Portu Praskiego oraz rezerwy terenowej pod al. Tysiąclecia.

Może to daje nadzieję na to, że plany zostaną wreszcie urealnione? Ponadto dochód ze sprzedaży działek mógłby zostać zrealizowany na cele inwestycyjne – co w kontekście deklaracji prezydenta Trzaskowskiego o obcięciu praskich inwestycji, w tym pilnie potrzebnej Obwodnicy Śródmieścia, wydaje się być szczególnie istotne.

Liczymy na więcej informacji ze strony BAiPP oraz ZMiD w najbliższym czasie.

sobota, 28 września 2019

8. Rajd Praski

Po roku przerwy wróciliśmy na Pragę z rajdem zabytkowych samochodów. Tradycyjnie razem ze Stadem Baranów, magazynem Classic Auto, Automobil Clubem Polskim, a także Avią oraz nowymi partnerami (Praska, Wydawnictwo Karakter, Kafe & Race oraz Urzędem Dzielnicy Żoliborz) zorganizowaliśmy rajd, którego trasa prowadziła z Michałowa na Żoliborz.


Ponad 40 zgłoszonych załóg startowało z terenu Avii, najstarszej, wciąż działającej fabryki w Warszawie. Tradycyjnie przed startem miłośnicy zabytkowych aut mogli podziwiać je na fabrycznym parkingu. Zapraszamy do zapoznania się z naszą fotorelacją.





















Mamy nadzieję na powtórkę w przyszłym roku :) 

niedziela, 6 stycznia 2019

Rzemieślnicy odchodzą w ciszy

Ten wpis jest szczególnie trudny. Z jednej strony odszedł rzemieślnik, który przez blisko pół towarzyszył mieszkańcom Szmulek i Michałowa w ich codziennych sprawach. Z drugiej strony odeszła osoba bliska nam również z czysto ludzkich powodów - odszedł Tata osoby, bez której nie byłoby pewnie naszego stowarzyszenia.

W sobotę być może po raz ostatni mogliśmy przekroczyć próg pracowni krawieckiej Józefa Oliwińskiego (1936-2018), w której nie zastaliśmy już mistrza, ale jego duch wciąż wypełnia każdy kąt. Poniżej krótka fotorelacja z pracowni krawieckiej przy Siedleckiej 27, którą Józef Oliwiński prowadził od lat 70. ub. stulecia.


Wejście do pracowni, z zachowaną zabytkową kratownicą






Wnętrze męskiej pracowni krawieckiej przez lata wypełniały maszyny do szycia, materiały, manekiny


Nie brakowało różnych przydatnych detali, takich jak różnokolorowe nitki...


... i naparstki ze wszystkich stron świata.


Mistrz Józef używał najlepszych materiałów i narzędzi - tutaj igły Leo Lammertza, "mercedesy" wśród igieł krawieckich. Igły oparte o ostrzałkę do igieł.

Jak w każdej szanującej się pracowni, również na Siedleckiej nie brakowało przydatnych rekwizytów: prasowalnicy do rękawów czy napownicy.



Mistrz Józef zakład na Pradze prowadził do lat 70. ub. wieku. Nie było łatwo, szczególnie w czasach PRL. Wśród różnych dokumentów znaleźliśmy np. takie podanie do Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Pulikacji i Widowisk, czyli popularnej "cenzury"...


Zakład miał swoją własną reklamę, malowany na szkle, piękny szyld. 




Duch właściciela wciąż jest obecny, a niezapomniany brązowy płaszcz z grzebykiem i wbitymi w kołnierz igłami i szpilkami wciąż można zobaczyć.



Postać śp. Józefa Oliwińskiego zainteresowała również telewizję. W sobotę materiał poświęcony niezapomnianego krawcowi z Siedleckiej można było zobaczyć w Telewizyjnym Kurierze Warszawskim.

czwartek, 12 lipca 2018

Mieszkańcy Pragi znów wybrali zieleń :)

12 lipca w godzinach popołudniowych w Centrum Nauki Kopernik zostały ogłoszone wyniki tegorocznej edycji budżetu partycypacyjnego. Nasze spotkanie spotkał ogromny zaszczyt. Wyniki dla Pragi Północ przedstawił Krzysiek Michalski, członek naszego stowarzyszenia i jednocześnie przewodniczący dzielnicowego zespołu BP.


W ramach tegorocznego BP mieszkańcy Pragi wybrali 30 projektów - 11 ogólnodzielnicowych, 11 w obszarze Nowa Praga i Pelcowizna i 8 w obszarze Stara Praga, Szmulowizna i Michałów.

Tegoroczna edycja budżetu partycypacyjnego potwierdziła wieloletni trend - mieszkańcy Pragi znów wybrali zieleń i projekty poprawiające jakość przestrzeni wokół. Poniżej slajdy z wybranymi przez mieszkańców projektami.





 W naszej najbliższej okolicy zmieni się m.in.:
- rejon ulicy Zachariasza i Jadowskiej - powstanie tam nowy skwer
- ulica Radzymińska - zostanie zazieleniona i wyposażona w małą architekturę
- rozwinięty zostanie projekt parku kieszonkowego przy Radzymińskiej/Białostockiej
- przy Pelcowiźnie staną stojaki rowerowe
- powstanie sąsiedzki skwer przy Korsaka

Dziękujemy zarówno w naszym imieniu, jak i w imieniu "Porozumienia dla Pragi" :)


poniedziałek, 18 czerwca 2018

"Moje Szmulki" wystartowały!

Po kilku miesiącach przygotowań z początkiem czerwca wystartowaliśmy z "Moimi Szmulkami" - nową wersją domu sąsiedzkiego, pod nowym adresem (Łochowska 39) i z nowym operatorem (tj. naszym stowarzyszeniem). 

W ostatni weekend odbyło się uroczyste otwarcie, połączone z obchodami Dnia Sąsiada. Preludium wydarzeń stanowił koncert wspaniałego zespołu "Bardzo Duży Dom", który tworzą artyści z Teatru Baj. Koncert odbył się w piątkowy wieczór w przestrzeni przed domem sąsiedzkim.




Natomiast w sobotę świętowaliśmy wspólnie z mieszkańcami, w towarzystwie senatora Borowskiego, posła Lisieckiego, burmistrza Iskry, miejskich i dzielnicowych urzędników oraz przedstawicieli zaprzyjaźnionych organizacji pozarządowych.
Był m.in. tort od Strzałkowskich, sąsiedzki grill, oblegana przez uczestników pikniku fotobudka i masa dobrej zabawy.






"Moje Szmulki" działają 6 dni w tygodniu, od poniedziałku do piątku w godz. 13-20 i w soboty w godz. 15-20. Zapraszamy do korzystania i współtworzenia oferty tego miejsca. W końcu jest dla nas wszystkich, mieszkańców :)