Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Park Michałowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Park Michałowski. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 stycznia 2019

Rok 2018 za nami

Od kilku dni mamy nowy, 2019 rok. Wzorem lat ubiegłych w pierwszym noworocznym wpisie na blogu podsumowujemy nasze najważniejsze aktywności w minionych 12 miesiącach.

Chodnik co łączy Szmulki i Targówek

Niby mała rzecz (raptem 200 metrów chodnika), a jednak bardzo, bardzo cieszy. Tuż po wyborach rozpoczęła się budowa pieszego połączenia z Targówkiem wzdłuż "małej" Radzymińskiej, o co walczyliśmy 5 lat wspólnie z mieszkańcami i niektórymi radnymi. Udało się! Teraz czas na poprawę losu pieszych na linii wołomińskiej. Powalczymy o to!


Krzysiek Michalski z naszego stowarzyszenia inauguruje nowe połączenie piesze :)

Dom Sąsiedzki "Moje Szmulki"

Wspólnie z sąsiadami z Łochowskiej byliśmy w minionym roku operatorem Domu Sąsiedzkiego, działającego w nowej lokalizacji (Łochowska 39). Miejsce cały czas skupiało aktywności mieszkańców z naszej okolicy i nie tylko. Liczby mówią same za siebie: 700 h wydarzeń, ponad 400 wydarzeń i ponad 2700 uczestników. To pokazuje, że takie miejsca są bardzo potrzebne - mamy nadzieję, że w tym roku Dom Sąsiedzki będzie również działał. Wszystko zależy oczywiście od władz miasta i dzielnicy.


Inauguracja Domu Sąsiedzkiego

Kompleks szkolny na Otwockiej 3 zabytkiem

Kolejny sukces naszego stowarzyszenia, będący zwieńczeniem wielu lat starań. Budynki szkolne i mieszkalne przy Otwockiej, Siedleckiej i Łochowskiej zostały wpisane do rejestru zabytków. Batalia o ten wpis obejmowała m.in. nasze odwołanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w 2014 r. Tym bardziej cieszy ubiegłoroczna decyzja mazowieckiego konserwatora zabytków. Wpis świętowaliśmy podczas obchodów 90-lecia szkoły. Dzięki naszym staraniom na budynku pojawiło się odpowiednie oznakowanie.


Był jesion, nie ma jesionu...

Ta sprawa zbulwersowała wielu mieszkańców. Pewnego lutowego dnia "nieznani sprawcy" ścięli pomnikowy jesion przy Kawęczyńskiej 61. Wydawało się, że jego ocalenie jest kwestią czasu, zwłaszcza odkąd m.in. po naszym wniosku, Zarząd Dzielnicy wystąpił z uchwałą o objęciu tego i kilku innych drzew na Pradze ochroną poprzez ustanowienie ich pomnikami przyrody. Niestety, to nie pomogło. Sprawa wycinki jest w prokuraturze, ale działania trwają bardzo powoli. Zobaczymy co przyniesie 2019 rok.


Noc Muzeów w Bazylice

O tym wydarzeniu marzyliśmy przez wiele lat. W 2018 r. udało się. Dzięki zaangażowaniu Krzyśka i księdza Sławka oraz wolontariuszy, przy przychylności proboszcza Edmunda, w wyjątkową, majową noc, wszyscy chętni mogli zwiedzić wnętrza monumentalnej Bazyliki na Michałowie. Mamy nadzieję na powtórkę w tym roku. Wszak okazją ku temu jest 100-lecie naszej parafii.


Konsultacje, konsultacje

Miniony rok był też czasem spotkań konsultacyjnych z mieszkańcami. Wraz z urzędnikami rozmawialiśmy o rekultywacji parku i przestrzeni wokół oraz zmianach na ul. Łochowskiej. Czekamy teraz na realizację wypracowanych pomysłów.


Powrót ławek na Pragę

Dzięki zwycięskiemu projektowi Krzyśka Michalskiego z budżetu partycypacyjnego na praskie ulice powróciły ławki. 60 sztuk stanęło m.in. przy Kijowskiej, Białostockiej, Jagiellońskiej i Łomżyńskiej. Wyglądają naprawdę pięknie :)


niedziela, 27 maja 2018

Konsultujemy park - cz. 2

W minioną sobotę po raz kolejny spotkaliśmy się w parku przy Kawęczyńskiej by w terenie omówić propozycje zmian będących efektem rozmów podczas pikniku i ankiet internetowych. Zmiany mają tchnąć w park "drugie życie"

W sobotnim spotkaniu uczestniczyli architekci z pracowni "Sztuka Krajobrazu" projektujący zmiany w parku, przedstawiciele CKS, Fundacji Pole Dialogu (organizatorzy konsultacji), a także mieszkańcy. Nie zabrakło oczywiście przedstawicieli naszego stowarzyszenia.



Spacer po "nowym" parku rozpoczęliśmy u jednej z projektowanych "bram" wprowadzających w zieloną przestrzeń. Michał Skrobot z pracowni wyjaśnił główne założenia projektowe. Widać je na załączonym planie. 




Zmiany w parku i otoczeniu spichlerza zaprojektowano w taki sposób, by spełnione zostały oczekiwania jak najszerszej grupy mieszkańców: właścicieli psów, rodziców małych i większych dzieci, osób aktywnych fizycznie, jak i tych które szukają ciszy w zielonej enklawie.

Poniżej kilka propozycji:


W tej części parku ma powstać strefa dedykowana właścicielom czworonogów - docelowo może zostać przeniesiona na drugą stronę Kawęczyńskiej zgodnie z naszym postulatem.


A tutaj będzie strefa sportu :)


W tym miejscu ma pojawić się mini scena dla lokalnych artystów.



A tutaj ma zaczynać się tarasowo ścieżka na teren spichlerza. Tam m.in. ma szansę zostać stworzona fontanna.

Ciekawą, ale i kontrowersyjną propozycją jest stworzenie mini kolejki okalającej park i teren młyński. "Wagoniki" mają być napędzane siłą dziecięcych mięśni.


Przez projektowaną aleję lipową wyszliśmy z parku i udaliśmy się do oratorium, gdzie przy kawie i słodkich drożdżówkach mogliśmy porozmawiać o szczegółach koncepcji.






W naszej opinii projekt jest ciekawy, choć wymaga pewnych zmian i uzupełnień jeśli chodzi o szerszy kontekst przestrzenny (obecne propozycje dotyczą tylko parku i otoczenia spichlerza). W tym kontekście aktualne są nasze propozycje z kwietnia tego roku, by myśleć o zmianach w parku jako punkcie wyjścia do zmian w okolicy

Do 4 czerwca br. można mailowo (na adres: konsultacje@poledialogu.org.pl) składać uwagi do zaproponowanej koncepcji, do czego niniejszym zachęcamy :)

niedziela, 13 maja 2018

Sobota pasjonujących rozmów o parku

Prawie cały wczorajszy dzień spędziliśmy w parku Michałowskim. Dzięki konsultacjom społecznym dotyczącym odnowienia tej przestrzeni mieszkańcy mają wreszcie szansę wyrazić swoje potrzeby i pragnienia dotyczącego tego miejsca. 

Szkoda, że takiej refleksji ze strony decydentów brakowało przy okazji budowy Trasy Świętokrzyskiej bo można było ocalić całość parku, niemniej decyzja o obecnych konsultacjach jest wynikiem refleksji, że w tej części Pragi istnieje silna wspólnota mieszkańców, której zdania warto słuchać.

I sobotnie spotkanie potwierdziło te przeczucia. Do parku przyszli ludzi w różnym wieku i z różnymi potrzebami: seniorzy, rodziny z małymi dziećmi, miłośnicy psów. Każdy dzielił się refleksjami nt. parku i dodatkowych potrzeb w tym miejscu.






Podczas całego dnia okazję do zaprezentowania swoich działań miały działające po sąsiedzku inicjatywy: kluby piłkarskie AKS ZŁY i UKS Błyskawica, siłownia "Papaj Gym".





Nie zabrakło stoiska naszego stowarzyszenia, na którym wszyscy chętni mogli dowiedzieć się o naszych działaniach i różnych sprawach dziejących się w okolicy. O tych kwestiach opowiadali m.in. Tomek Peszke i Krzysiek Michalski.




Na stoisku szczególnie serdecznie witaliśmy mieszkańców, którzy przyszli ze swoimi czworonożnymi przyjaciółmi. Na każdego czekały woreczki na psie kupki, smakołyki oraz akt deklaracji "Sprzątam po swoim pupilu" :)




Chętni mogli również uczestniczyć w spacerze z ornitologiem, który opowiadał o ptakach żyjących w parku i jego okolicy, m.in. o pustułkach gniazdujących w spichlerzu Michla.


Oczywiście najważniejsze były dwa spacery terenowe z architektami krajobrazu, którzy mają na nowo "wymyślić" park. Wyniki ich prac (do których wciąż będzie można składać uwagi) poznamy pod koniec maja.


Last but not least. Cieszy fakt, że na konsultacje przybyli decydenci z miasta i dzielnicy. Wiceprezydent Olszewski zachwalał m.in. walory "warszawskiej kranówki", którą dla spragnionych dostarczyło MPWiK.



Z kolei burmistrz Zabłocki przybył na miejsce miejskim rowerem, pokazując, że właśnie w ten sposób najszybciej można podróżować po naszej dzielnicy :)


Dziękujemy wszystkim organizatorom i współorganizatorom sobotniego spotkania: Fundacji Pole Dialogu (realizator konsultacji), Biuro Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta, Urzędowi Dzielnicy Praga Północ, ZGN, DOSiR, AKS ZŁY, UKS Błyskawica, Papaj Gym, Pawłowi Koźniewskiemu i wielu innym.

No i oczywiście wszystkim mieszkańcom. To wszystko dla Was :)

Ps. dziś do północy można jeszcze wysyłać wstępne propozycje ew. zmian. Zachęcamy do udziału w konsultacjach: http://konsultacje.um.warszawa.pl/konsultacja/jak-odmienic-park-michalowski

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

Drugie życie dla Parku Michałowskiego

Chociaż w związku z budową Trasy Świętokrzyskiej, pomimo protestów mieszkańców, w tym członków naszego stowarzyszenia, wycięto ok. 40% powierzchni parku przy Kawęczyńskiej i niemal całą przestrzeń zieloną za Dworcem Wschodnim, wydaje się, że wreszcie dla zieleni nastał dobry klimat. 

Świadczy o tym projekt "Na_prawa Zieleni", który będzie realizował Zarząd Zieleni m. st. Warszawy (szerzej napiszemy o nim wkrótce).



Jednym z jego kluczowych elementów będzie na naszym terenie rewitalizacja zachowanego fragmentu parku wraz z zagospodarowaniem przestrzeni wokół spichlerza Michla (ma tam powstać Praski Dom Rzemiosła, jedna z inwestycji w ramach programu rewitalizacji, o której stworzenie walczyliśmy). 

Długo walczyliśmy też o rekultywację terenu parku. I głosy te zostały wreszcie wysłuchane. Ich efektem jest ogłoszone w minionym tygodniu zapytanie ofertowe dotyczące przeprowadzenia konsultacji społecznych dotyczących przyszłości parku

Nim konsultacje się odbędą, wybraliśmy się do parku, by przeanalizować jego obecną rolę oraz zastanowić się nad rozwiązaniami podnoszącymi atrakcyjność tej przestrzeni.



Na pierwszy rzut oka teren parku prezentuje się przyzwoicie. Szczególnie cieszy wykonana późną jesienią przez ZMID, po interwencji Krzyśka Michalskiego z naszego stowarzyszenia, nowa nawierzchnia głównej alejki przecinająca obszar parku.




Park wykorzystywany jest przez właścicieli czworonogów. To de facto jedyne miejsce w tej części Szmulek, gdzie czworonożni milusińscy mogą swobodnie pobiegać.


W środku parku znajduje się siłownia plenerowa, z której korzysta wielu mieszkańców niezależnie od pory roku i pogody.



Dużo do życzenia pozostawia stan małej architektury, w tym szczególnie ławek. Są w większości poniszczone i wymagają wymiany/odnowienia.


Nie lepiej wygląda wybudowany wraz z Trasą ekran akustyczny. Jest pomazany i odstrasza. I słabo tłumi dźwięki. O wiele lepszym rozwiązaniem byłby wał ziemny porośnięty iglakami, których sporo pojawiło się jesienią w ramach nasadzeń kompensacyjnych.



Oczywiście drogowcy w ramach inwestycji nie omieszkali pozostawić po sobie takich "pamiątek". Ich obecność na terenie parku jest zbędna... Kolejną taką skrzynkę widać bliżej Kawęczyńskiej.



Inną tego rodzaju "pamiątką" jest tenże słup pozostawiony przez robotników. Po naszych interwencjach w ZMID ma zostać usunięty. Deadline upływa w połowie kwietnia br. ...


Jakkolwiek budowa Trasy mocno uszczupliła powierzchnię parku, nie można przemilczeć faktu przybliżenia do siebie Szmulek i Targówka Fabrycznego. Dzięki temu na granicy dzielnic ma szansę powstać nowy obszar, z którego infrastruktury i przestrzeni będą mogli korzystać mieszkańcy zarówno Pragi, jak i Targówka.  Warto tu wspomnieć choćby o budowanym centrum kultury na Siarczanej 6, kilkaset metrów od parku, jak i o Praskim Domu Rzemiosła w spichlerzu Michla.

A wracając do parku...


... po drugiej stronie Kawęczyńskiej, przy Avii, jest miejska działka, zadrzewiona. Tak sobie myślimy, że mógłby na niej powstać psi wybieg. Zgłosimy taki pomysł w konsultacjach.


Wciąż czekamy również na brakujący fragment chodnika wzdłuż Kawęczyńskiej. Drogowcy o nim zapomnieli, ale po naszej interwencji ZMID obiecał jego odtworzenia, znów do połowy kwietnia br.




Obserwując ruch pieszych doszliśmy do wniosku, że na wysokości prześwitu w ekranie akustycznym przydałoby się dodatkowe przejście dla pieszych na drugą stronę TŚ. Obecnie można ją legalnie przekroczyć tylko przy Zabranieckiej i na wysokości Objazdowej :(


A tutaj można byłoby wykonać dodatkową ścieżkę wprowadzają ruch pieszy na teren parku.



Uporządkowania wymaga również otoczenie działki ze spichlerzem Michla. Nie ma sensu czekać z tymi działaniami do rozpoczęcia prac budowlanych, tym bardziej, że zaczyna to pomału przypominać dzikie wysypisko. 

Na koniec kilka pomysłów na "drugie życie" parku i jego najbliższego otoczenia widzianych na poglądowej mapie.


- czerwone kółko oznacza działkę na psi wybieg
- kolorem żółtym oznaczyliśmy nowe rozwiązania dla pieszych - warto wrócić do dyskusji o otworzeniu, przynajmniej przez kilka godzin dziennie przejścia na tyłach domu zakonnego (to duży skrót do parku), a także wyznaczyć przejście przez TS, o którym wcześniej pisaliśmy
- kolorem zielonym oznaczyliśmy nowy szlak pieszo-rowerowy wzdłuż wału kolejowego - byłby to ciekawy skrót łączący "małą" Radzymińską z Kawęczyńską
- dodatkowo, na granicy parku i działki ze spichlerzem Michla warto stworzyć mini górkę saneczkową, której mieszkańcom bardzo brakuje - przed budową Trasy na sankach można było zjeżdżać z wału kolejowego.