Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 300 drzew dla Pragi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 300 drzew dla Pragi. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 sierpnia 2017

Zieleń za blachą i drutem kolczastym 2

Nasz ubiegłoroczny wpis poświęcony nieco zapomnianemu ogrodowi ośrodka Caritas przy Kawęczyńskiej 49 musiał być chyba czytany przez reprezentantów tej kościelnej organizacji, ponieważ w tym roku przestrzeń na tyłach budynku przeszła metamorfozę. Cieszy fakt zagospodarowania tego terenu na skwer, szkoda, tylko, że wciąż pozostaje to teren zamknięty, dostępny jedynie dla osób przebywających w ośrodku. Poniżej kilka fotek "znad" blaszanego ogrodzenia.






Przyjemnie prawda? Niestety, podczas prac ciężki sprzęt nieco poniszczył np. wjazd na posesję, który stanowi jednocześnie ciąg pieszy na ulicy Siedleckiej. Mamy nadzieję, że zostanie naprawiony.


Jeszcze jedna rzecz przykuła naszą uwagę. Otóż przy 6 nowo nasadzonych drzewkach pojawiły się kartki z informacją, że nasadzenia zostały zrealizowane w ramach projektu z budżetu partycypacyjnego "300 drzew dla Pragi".


Sytuacja jest o tyle dziwna, że działka stanowi własność kościelną, a zgodnie z regulaminem projekty BP mogły być realizowane jedynie na działkach miejskich. Skontaktowaliśmy się z projektodawczynią, Karoliną Krajewską, pytając czy wyrażała zgodę na modyfikacje. Gdy okazało się, że nie, postanowiliśmy zapytać u źródła, czyli w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Dzielnicy. Otrzymaliśmy 2 podobnie brzmiące, enigmatyczne zarazem odpowiedzi, które publikujemy poniżej. Czekamy (złożony został kolejny wniosek o dostęp do informacji publicznej) na kopię uzgodnień/porozumienia między Dzielnicą i Caritas.



Cieszymy się oczywiście z nasadzeń, ale patrząc na stan drzew (widać to najlepiej na poniższych zdjęciach), być może lepiej byłoby, gdyby zostały posadzone wzdłuż ulicy (łatwiejsze podlewanie). Ponadto o należytą kompensację środowiskową w związku z budową Trasy Świętokrzyskiej praski samorząd powinien walczyć w Mieście i ze ZMID. O tym, jak to wyglądało w rzeczywistości, napiszemy wkrótce.



środa, 12 lipca 2017

Śladami budżetu partycypacyjnego na Pradze

Zakończone niedawno głosowanie w 4. edycji budżetu partycypacyjnego (wyniki mają zostać ogłoszone w najbliższy piątek) skłania do refleksji. Choć projektów zgłoszono sporo, miasto wydało sporo środków na promocję idei budżetu partycypacyjnego wśród mieszkańców, do przysłowiowych urn poszło najmniej osób od początku warszawskiej przygody z tą formą podejmowanie decyzji (mówi się o 117 tys. głosujących).

Naszym zdaniem głównym powodem jest tempo realizacji zwycięskich projektów oraz jakoś prac. Postanowiliśmy się przyjrzeć realizacji niektórych zwycięskich projektów z 1. i 2. edycji BP na Pradze Północ. Poniżej krótka fotorelacja.


Zaczynamy od względnie prostego projektu przy Sierakowskiego - stworzenie dodatkowego przejścia dla pieszych przy szpitalu. Powstało nie bez kłopotów. W pierwotnej wersji nie obniżono np. krawężników. Dopiero po interwencji Krzyśka Michalskiego z naszego stowarzyszenia w Wydziale Infrastruktury zostało to poprawione. Dziś z przejścia korzysta codziennie kilkaset osób.


Rewitalizacja wybiegu dla miśków, czyli jednego z symboli Pragi, to efekt 1. edycji BP. Projekt był w trójce najwyżej ocenionych pomysłów mieszkańców. Roboty wykonano solidnie.


Kolejny, zwycięski projekt z 1. edycji - punkty bezprzewodowego dostępu do internetu, m.in. w parkach i na skwerach. Projekt się sprawdza i wiele osób korzysta z tego rozwiązania na co dzień mimo coraz większej powszechności internetu w telefonach komórkowych.


Stacja Praga, czyli zwycięski projekt z 2. edycji. Miało być centrum aktywności przy Ratuszowej 6. Ostatecznie powstała automatyczna toaleta, z ławką, koszem i stojakiem na rowery. Toalet nigdy za wiele, ale łza się w oku kręci, jeśli spojrzymy na Ratuszową 6, która coraz bardziej niszczeje...


300 drzew dla Pragi - jeden z najlepszych projektów z 2. edycji. Dowód na to, że beneficjentem BP może być niemal każdy mieszkaniec. Szkoda tylko, że część drzew usycha, choć projektodawczyni przewidywała pielęgnację.




Odnawiamy praskie bramy to jeden ze zwycięskich projektów z 2. edycji. Miało zostać odnowionych 5 bram, finalnie udało się odnowić tylko jedną, przy Wileńskiej 13. Ale efekt i tak cieszy.



Rekultywacja zieleni przyulicznej na Nowej Pradze to również projekt z 2. edycji. Efekty, zwłaszcza przy Kowieńskiej i Kowelskiej, cieszą wzrok.




Jednym ze zwycięskich projektów rowerowych z 1. edycji był projekt dotyczący rozwoju sieci rowerowej na Nowej Pradze i Pelcowiźnie. Na zdjęciu jego element, tj. kontrapas na 11 Listopada.


Na koniec psi wybieg przy Stalowej 67. Mimo lokalizacji na uboczu, korzysta z tej przestrzeni wielu miłośników czworonogów. Byłoby ich jeszcze więcej, gdyby dzielnica doposażyła obiekt w oświetlenie (było w projekcie uwzględnione).


Powyższe zdjęcia pokazują, że BP ma sens i daje mieszkańcom szansę na zmianę okolicy. Oczywiście nie wszystko wygląda tak różowo. Wciąż czekamy na realizację projektu z 1. edycji (pasy rowerowe na Starej Pradze), 2. (zielone skwery Pragi), czy praktycznie całej 3. Mimo wszystko zachęcamy do korzystania z tej formy wpływania na to co się dzieje w naszym mieście. Warto wziąć sprawy w swoje ręce.

czwartek, 24 listopada 2016

300 drzew dla Pragi - cz. 2

Nie minęło kilka dni od publikacji naszego ostatniego postu o rozpoczęciu akcji nasadzeń drzew na Pradze, a już widać w najbliższej okolicy kolejne efekty projektu "300 drzew dla Pragi".

Zieleń pojawiła się na ulicy Łochowskiej, w tym w miejscu regularnie rozjeżdżanym przez samochody dostawcze...








Hitem są jednak nasadzenie na Folwarcznej, w tym drzewa iglaste.






Mamy nadzieję, że to początek zazieleniania dzikiego parkingowiska i stworzenia tam skweru z prawdziwego zdarzenia dla mieszkańców, o którego powstanie upominamy się od lat.

Taki skwer mógłby wyglądać tak, jak na poniższych wizualizacjach przygotowanych dla naszego stowarzyszenia przez studentów architektury krajobrazu z SGGW.




Trzeba tylko chcieć :)

niedziela, 20 listopada 2016

300 drzew dla Pragi

Po trwających blisko rok przygotowaniach Urząd Dzielnicy do spółki z Zarządem Oczyszczania Miasta rozpoczęły realizację jednego z najwyżej ocenionych przez mieszkańców projektów z drugiej edycji budżetu partycypacyjnego - "300 drzew dla Pragi" - zgłoszonego przez Karolinę Krajewską z Zielonego Mazowsza.

Nasze stowarzyszenie od samego początku wspierało autorkę w promocji projektu doceniając jego walory przyrodnicze i przestrzenne. Mało jest dzielnic w Warszawie, które tak jak Praga potrzebują nowej, uporządkowanej zieleni. Spora część z 300 drzew, zgodnie z poniższą rozpiską, trafiła i jeszcze ma trafić na Szmulki i Michałów. Będziemy temat monitorować.


Tymczasem wklejamy zdjęcia nowych drzew z Kawęczyńskiej i Objazdowej...



Rozmiarowo nie dorównują tym wyciętym w parku w związku z budową Trasy Świętokrzyskiej, ale być może za kilkadziesiąt lat będą się nimi cieszyć nasze wnuki...




Ciekawie zaaranżowany został mikroskwer przy Fabryce Trzciny. Mamy nadzieję, że pojawią się tam również ławeczki i oświetlenie. Mieszkańcy tego fragmentu Pragi też zasługują na kawałek zorganizowanej zieleni.




Tymczasem ulica Łochowska i rejon studni z wodą oligoceńską czekają na swoją kolej na nasadzenia.

Tutaj z kolei nasadzenia z wiosny tego roku na ul. Wołomińskiej, które zostały wykonane również dzięki wsparciu Zielonego Mazowsza (ale w ramach innego projektu) i naszej determinacji.



Nowe drzewa pojawiły się też w innych punktach dzielnicy, np. w pasie dzielącym Al. Solidarności.

Praga potrzebuje zieleni, Szmulki i Michałów tym bardziej potrzebują zieleni, zwłaszcza, że w wyniku budowy Trasy Świętokrzyskiej pod topór poszło ponad 350 drzew (w tym ok. 40% powierzchni parku przy ul. Kawęczyńskiej, jednego z dwóch oficjalnych obszarów parkowych w naszej dzielnicy) i ponad 30 000 metrów kwadratowych krzewów. To niepowetowana strata przyrodnicza dla tej części Pragi Północ, która być może nigdy nie zostanie wyrównana… 

W tym kontekście należy przypomnieć o ciążącym na inwestorze tej drogi obowiązku realizacji rekompensaty środowiskowej. Jednym z obszarów, który został przeznaczony na ten cel, jest dawny ogród jordanowski przy ulicy Siedleckiej. Tyle, że jest to obszar już zadrzewiony. Należy rozmawiać z inwestorem i władzami miasta o odtworzeniu zieleni zwartej na innych działkach, np. w rejonie ulicy Folwarcznej. Te działania powinny ulec przyspieszeniu, a rozwój zieleni na Pradze Północ powinien przez najbliższe lata być jedynym z najważniejszych priorytetów w naszej dzielnicy.

Walczmy wspólnie o zieleń dla Pragi!