Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ul. Rzeszotarskiej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ul. Rzeszotarskiej. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 listopada 2016

Jak PKP dba o swoich pasażerów? Czyli jak połączyć Starą i Nową Pragę? Vol. 3

Prawie dwa lata temu pisaliśmy o tym jak poprawić komunikację między Nową, a Starą Pragą i Szmulowizną. Od tego czasu odbyły się liczne spotkania z Radnymi Dzielnicowymi, spotkania na szczeblu miejskim z prezydentem odpowiedzialnym za Infrastrukturę, przedstawicielami PKP.


Ścieżka od strony al. Solidarności - wysypana kamieniami, została dodana tabliczka


Co się zmieniło od tego czasu?


W wyniku m.in. naszej inicjatywy ZDM wykonał przejście dla pieszych przez Al. Solidarności na wysokości ul. H. Rzeszotarskiej, a ZTM przywrócił przystanki autobusowe (w kierunku Targówka) - jest to bardzo pozytywna inicjatywa. 


Niestety, jako mieszkańców i pasażerów kolei, oburza nas działanie PKP.

Na tyłach Dworca Wileńskiego istniało przejście służbowe udostępnione dla podróżnych. Przejście to pozwalało dojść od strony ulicy Białostockiej do peronów dworca kolejowego. Dojście jest szczególnie potrzebne w taki dzień jak dziś (1 listopada) - gdy Centrum Handlowe jest zamknięte. Inaczej trzeba przejść dookoła zamkniętego centrum handlowego, nadrabiając dystans trzykrotnie (ponad 600 metrów).

Co się stało z tym połączeniem? 

Mimo deklaracji przedstawiciela PKP (z kwietnia 2015 roku), że przejście zostanie usprawnione i dostosowane do poruszania się osób z utrudnioną mobilnością, zostało ono zamknięte.

Nastąpiło to stopniowo najpierw w tym roku wysypano tłuczeń - to utrudniło przejście od strony ulicy Rzeszotarskiej.

Dojście do peronów przez przejście służbowe (200 m) - obecnie nielegalne 

 
Dojście do peronów dookoła Centrum Handlowego (ponad 600 m) 


Ostatnio nastąpiło kolejne "usprawnienie": PKP wystawiło tabliczki "TEREN KOLEJOWY. Nieupoważnionym wstęp wzbroniony".



Czy tak ma wyglądać rewitalizacja na Pradze? Kiedy PKP przestanie być Państwem w Państwie i zacznie myśleć o dobru mieszkańców i pasażerów kolei? Tory cały czas stanowią barierę, która uniemożliwia komunikację pieszą w obszarze śródmiejskim.

Dlaczego to przejście nie może wyglądać jak na poniższym zdjęciu?


Więcej do przeczytania tutaj

środa, 3 sierpnia 2016

Rowerowe i piesze ułatwienia na Pradze

Dzieje się. Po przywróceniu przez Zarząd Dróg Miejskich przejścia dla pieszych przez Al. Solidarności na wysokości ul. Rzeszotarskiej, o które wspólnie z mieszkańcami walczyliśmy przez prawie dwa lata, przyszedł czas na kolejne nowości infrastrukturalne ułatwiające życie wielu prażanom, ale po kolei.


Przystanek na Rzeszotarskiej - oprócz przywrócenia przejścia wnioskowaliśmy o przywrócenie przystanku autobusowego w kierunku Targówka - udało się. Zarząd Transportu Miejskiego przywrócił niedawno przystanek Rzeszotarskiej 02 "na żądanie". Byliśmy tam dziś. Próśb o zatrzymanie autobusu jest naprawdę sporo :) Przystanek obsługuje kilka linii, w tym nocnych.




Kontrapasy i pasy rowerowe - powstały na fragmencie ul. Wileńskiej i po obu stronach ul. Rzeszotarskiej. Dzięki tym rozwiązaniom łatwiej i bezpieczniej włączyć się rowerzystom do ruchu, zwłaszcza poprzez wjazd/zjazd na rowerostradę wzdłuż Solidarności.






Cieszy, że drogowcy pomyśleli o pieszych, pozostawiając do ich dyspozycji sporą powierzchnię chodnika.



Choć pewne rzeczy można było zrobić lepiej, np. wybudować kilka brakujących metrów chodnika na rogu Rzeszotarskiej i Wileńskiej...


To nie wszystko. Kolejne niespodzianki czekają na Targowej, Ratuszowej, czy 11 Listopada. Udało się wreszcie wdrożyć zwycięski projekt zgłoszony przez mieszkankę Pragi, Karolinę Krajewską do budżetu partycypacyjnego 2015 r. - mamy kolejne pasy i kontrapasy rowerowe. Na wdrożeniu projektu zyskali kierowcy - układ drogowy stał się bardziej czytelny i poprawiła się widoczność na skrzyżowaniach. Mamy nadzieję, że dzięki rozbudowie sieci dróg rowerowych jeszcze więcej prażan przesiądzie się na jednoślady - z korzyścią dla zdrowia i dla środowiska naturalnego :) 









Infrastruktura rowerowa to nie tylko drogi i pasy. To również miejsca do parkowania jednośladów. Po naszym wystąpieniu do ZDM na Pradze przybyło kilkadziesiąt stylizowanych stojaków - na Ząbkowskiej, Targowej, Okrzei - pod restauracjami, sklepami, Muzeum, biblioteką, czy stacjami metra. 


Jest dobrze, co nie znaczy, że nie może być lepiej. Chcemy wziąć na tapetę kilka spraw, których poprawienie ułatwi nam wszystkim życie:

1. Poprawę przejścia na tyłach Dw. Wileńskiego, w tym ścieżki z kruszywa...



2. Naprawę przez ZDM chodnika wzdłuż Solidarności na wys. ul. I. Kosmowskiej



3. Rozwiązanie problemu skrzyżowania Szwedzka-Solidarności-Kosmowska


Dziękujemy za stałe wsparcie działającym na Pradze organizacjom pozarządowym, szczególnie Zielonemu Mazowszu, a także tysiącom mieszkańców, którzy głosowali na projekty poprawiające przestrzeń wspólną w kolejnych edycjach budżetu partycypacyjnego.

środa, 20 lipca 2016

Sukces Mieszkańców. Przejście na Rzeszotarskiej wróciło!

Udało się. Mimo różnych przeciwności, po prawie dwóch latach od zainicjowania przez nasze stowarzyszenie akcji ZDM przywrócił przejście dla pieszych przez Al. Solidarności na wysokości ul. H. Rzeszotarskiej.


Fot. ZDM

Przypomnijmy najważniejsze fakty. Przejście na Rzeszotarskiej funkcjonowało w okresie budowy metra, znacząco (o pół kilometra w jedną stronę) skracając dystans dzielący Nową i Starą Pragę. Po zakończeniu budowy drogowcy je zlikwidowali, co spotkało się ze sprzeciwem mieszkańców. 

Zainicjowaliśmy akcję zbierania podpisów pod  petycją o przywrócenia przejścia i przystanku autobusowego w kierunku Targówka. Poprzez zaprzyjaźnione strony internetowe, w tym szczególnie profil Targowej dla Ludzi i przy wsparciu wielu mieszkańców, zebraliśmy ok. 900 podpisów, które przedłożyliśmy decydentom wraz z petycją.


Podpisy zbierali duzi i mali mieszkańcy Pragi

Presja społeczna poskutkowała, choć nie obyło się bez kontrowersji - niektórzy próbowali zahamować prace. ZDM przywrócił przejście wraz z sygnalizacją. Ma wrócić również przystanek


Dziękujemy wszystkim osobom, które przyczyniły się do przywrócenia przejścia - władzom miasta, dyrekcji ZDM, mieszkańcom, którzy podpisali petycję, osobom zbierającym podpisy, w tym Eli i Tomkowi, a także koordynatorom akcji z ramienia naszego stowarzyszenia - Konradowi Marczyńskiemu i Krzyśkowi Michalskiemu. Razem możemy więcej :)

wtorek, 3 lutego 2015

Jak połączyć ze sobą Starą i Nową Pragę i czy kładka przez tory jest optymalnym rozwiązaniem?

Temat rozdzielającej Pragę bariery kolejowej, czyli torów linii wołomińskiej był w ubiegłym roku kilka razy poruszany na naszym blogu. Pisaliśmy o problemach, na jakie napotykają piesi, aby ją pokonać, a także o braku pomysłów tak miasta, jak i użytkownika przylegających do linii terenów, czyli PKP, na ich zagospodarowanie. Ubiegły tydzień dał prażanom nadzieję, że trwający od kilkudziesięciu lat marazm związany z brakiem dogodnego połączenia przez tory pomiędzy Starą i Nową Pragą wreszcie się zakończy. Media doniosły, że poza przywróceniem przejścia dla pieszych przez Al. Solidarności (o które m.in. walczyliśmy) miasto chce wybudować kładkę nad torami, która ma połączyć osiedle na Białostockiej z Al. Solidarności właśnie

Bezpieczne przejście przez tory, z automatycznie sterowanymi bramami. 

Obecnie piesi mogą w legalny sposób przekroczyć na Pradze linię wołomińską w dwóch miejscach. Na tyłach Dworca Wileńskiego kilka lat temu kolejarze udostępnili pieszym przejście służbowe. W godzinach wieczornych i nocnych (a także w dni świąteczne, gdy CH "Wileńska" jest zamknięte) można tym przejściem dojść do peronów Dw. Wileńskiego od strony ulicy Białostockiej. Drugie przejście dla pieszych funkcjonuje w ciągu ulicy Kosmowskiej. Niestety spękana nawierzchnia chodnika utrudnia poruszanie się tamtędy osobom niepełnosprawnym, czy rodzicom z wózkami dziecięcymi.  

Jako rozwiązanie problemów pieszych miasto, a w ślad za nim, redakcja Gazety Stołecznej wskazuje budowę kładki nad linią wołomińską. Koszt budowy takiej kładki oscyluje jednak w granicach 5-6 mln złW dodatku kładki mają sporo wad i stwarzają różne problemy:
  • trudność pokonania schodów (jeśli nie ma wind, jak na kładce przy Naczelnikowskiej)
  • długi czas budowy
  • problem z bezpieczeństwem na kładkach w godzinach wieczornych i nocnych
  • koszty konserwacji wind
  • problem z utrzymaniem czystości w windach
  • ogromny problem dla osób niepełnosprawnych i starszych w momencie awarii wind
  • częste awarie wind


Czy kładka zatem będzie rozwiązaniem najbardziej optymalnym pod względem kosztowym i funkcjonalnym? Przykłady różnych miast poza naszymi granicami pokazują, że piesi mogą pokonywać tory w zupełnie inny sposób.

Jednym ze sposobów bezpiecznego i wygodnego przekraczania torów, jaki zaobserwowaliśmy m.in. w Wielkiej Brytanii są przejścia dla pieszych z automatycznie sterowanymi bramami i sygnalizatorami świetlano-dźwiękowymi, które informują pieszych o zbliżającym się pociągu.
Co istotne, takie przejścia budowane są na poziomie torów. 



Przejścia dla pieszych mają gumową nawierzchnię nakładaną na tory. Tak, aby piesi mogli wygodnie po nich chodzić.



Gumowa powierzchnia, umożliwiające wygodne chodzenie po torach
Budowa tego typu przejść ma sporo zalet: 
  • szybsze przejście = krótsza droga do pokonania dla pieszego
  • tańsze w budowie i utrzymaniu
  • przejście bez wind, które się psują
  • bez schodów - czyli bez problemu dostępne również dla osób niepełnosprawnych i starszych, a także rowerzystów
  • mniejsza bariera "psychologiczna", niż przy przechodzeniu przez kładkę (rampę)
  • mniejsza konstrukcja w porównaniu z kładką = mniejsza terenochłonność konstrukcji
  • szybsza budowa niż w przypadku kładki
  • blisko 40 razy mniejszy koszt budowy:  


Poniżej przedstawiamy mapę z naszą propozycją budowy nowych przejść przez tory linii wołomińskiej oraz przez Al. Solidarności.

Legenda:
zielony - przejścia istniejące
czerwony - postulowane przejścia do budowy w pierwszej kolejności
żółty - postulowane przejścia do budowy w dalszej kolejności
niebieski - obiecane przez Miasto przejście  przez al. Solidarności przy ul. Rzeszotarskiej

Po najechaniu myszką na przejście i kliknięciu można zobaczyć szczegółowy opis.




Koszt kładki dla pieszych to 5-6 mln złotych. Dla porównania to:
  • dwa razy więcej niż wynosi tego roczny budżet partycypacyjny.
  • tyle co remont pięknej kamienicy na Pradze przy Markowskiej 16 (link)
  • ponad 4 razy więcej niż budżet partycypacyjny z roku 2014.

Za cenę budowy jednej kładki przez tory moglibyśmy wybudować:
  • cztery nowe bezpieczne przejścia dla pieszych przez tory (+remont istniejącego przy Dw. Wileńskim) (ok. 1 mln)
     oraz
  • dwa nowe przejścia dla pieszych z sygnalizacją przez al. Solidarności (ok. 2 mln)
Zestaw takich przejść usprawniłby w dużo większym stopniu komunikację pieszą miedzy Nową a Starą Pragą, niż jedna kładka której koszt jest dużo wyższy (ok. 3 mln - przejścia vs 5 mln - kładka). Pozostałą kwotę można przeznaczyć na przejście przy Rzeszotarskiej (jeżeli miasto nadal nie znajdzie na nie pieniędzy....)

Więcej na temat projektowania bezpiecznych przejść przez tory można znaleźć pod tym linkiem (s. 15-29).

KMA/KMI

niedziela, 23 listopada 2014

Walczymy o przejście przez Al. Solidarności przy ul. Rzeszotarskiej

I Ty możesz pomóc w przywróceniu przejścia dla pieszych i przystanku na wysokości ul. Rzeszotarskiej


Mieszkasz na Pradze lub podróżujesz z Pragi na Targówek i dalej? Masz dość nielegalnego przekraczania Al. Solidarności za Dw. Wileńskim? A może dostałeś mandat za przekroczenie Al. Solidarności w miejscu, gdzie do niedawna funkcjonowało przejście dla pieszych?

Pomóż nam w przywróceniu przejścia dla pieszych, a także przystanku autobusowego „Rzeszotarskiej” w kierunku Targówka! Pod linkiem znajduje się petycja skierowana w tej sprawie do Zarządu Dróg Miejskichi, Miejskiego Inżyniera Ruchu oraz Zarządu Transportu Miejskiego.

Możesz pomóc w prosty sposób – wystarczy wydrukować petycję, następnie zebrać podpisy rodziny, znajomych, sąsiadów. Wypełnioną kartę można wysłać skanem na kpsm84@gmail.com lub na TargowaDlaLudzi@gmail.com. Poprzez te maile możemy się również umówić na odbiór oryginałów.

Uwaga: podpisy zbieramy do 30 listopada.

Krzysztof Michalski, Konrad Marczyński, PSM Michałów/Targowa 2.0