niedziela, 7 maja 2017

Nie wie miasto, co robi dzielnica? Czyli interweniujemy w sprawie budżetu partycypacyjnego

Parafrazując w tytule tego postu znane powiedzenie chcemy zwrócić uwagę na chaos informacyjny występujący przy okazji działań inwestycyjnych (nie pierwszy zresztą raz) oraz jego implikacje dla wydatkowania publicznych środków.




Przykładem planowane na okres wakacyjny prace polegające na remoncie nawierzchni ulicy Białostockiej (odcinek Targowa-Markowska), na który dzielnica ogłosiła w kwietniu przetarg. 

Planowany remont pokrywa się z wykonaniem wciąż niezrealizowanych zwycięskich projektów z budżetu partycypacyjnego, na co zwrócił uwagę Krzysztof Michalski z naszego stowarzyszenia, który jednocześnie pełni rolę przewodniczącego Zespołu ds. BP na Pradze. Poniżej zamieszczamy w całości korespondencję, jaką wysłał w tej sprawie 9 kwietnia br. do Burmistrza Zabłockiego i Naczelnik Wydziału Infrastruktury, Agnieszki Zawistowskiej:

Szanowny Panie Burmistrzu, Szanowna Pani Naczelnik,

w związku z zamieszczeniem na stronie internetowej Urzędu Dzielnicy Praga Północ informacji o ogłoszeniu przetargu na Remont nawierzchni jezdni ulicy Białostockiej na odcinku Targowa - Markowska pragnę niniejszym zwrócić uwagę na implikacje, jakie realizacja ww. inwestycji może budzić dla realizacji zwycięskich projektów z budżetu partycypacyjnego w edycji 1. i 3.:

1) Jednym z najwyżej ocenionych w 1. edycji BP projektów (1259 głosów, drugie miejsce na Pradze Pn.) był projekt "Sieć pasów rowerowych na Starej Pradze". Projekt ten do dziś nie został zrealizowany, niemniej planowany remont fragmentu ulicy Białostockiej daje szanse na choć częściową realizację projektu z BP - odcinek ul. Białostockiej od Markowskiej do Targowej (pokrywający się z przedmiotem planowanych przez Dzielnicę prac) wchodził w zakres zwycięskiego projektu z BP.

W związku z powyższym zasadne byłoby włączenie elementów projektu do zakresu prac realizowanych na zlecenie Urzędu Dzielnicy. Takie działanie byłoby również racjonalne z punktu widzenia wydatkowania środków publicznych.

Niestety, w dostępnej na stronie UD dokumentacji projektowej nie ma wzmianki o tym, by wymalowanie pasów rowerowych wchodziło w zakres planowanych prac. Ponadto rodzi się pytanie, czy obowiązująca przez 36 miesięcy gwarancja na wykonanie prac nie spowoduje kolizji z realizacją w przyszłości projektu pasów rowerowych, a tym samym nie opóźni o kolejne lata realizacji projektu wyczekiwanego przez wielu mieszkańców. Przypomnę również, że projekt rowerowy miał na celu uporządkowanie parkowania i poprawę bezpieczeństwa na przedmiotowym odcinku ulicy Białostockiej. Remont nawierzchni ulicy jest ku temu dobrą okazją.

2) W ubiegłej edycji BP do realizacji został przez mieszkańców wybrany projekt "Poprawki i uzupełnienie na drogach dla rowerów po budowie Metra (ul. Targowa)". Projekt ma być realizowany w tym roku przez ZDM. Jednym z jego elementów jest korekta ("wyprostowanie") przejazdu rowerowego na skrzyżowaniu ulic Białostockiej i Targowej. To miejsce również wchodzi w zakres remontu, na którego przeprowadzenie prowadzony jest przez UD przetarg. W związku z powyższym nasuwa się pytanie, czy projektant prac uwzględnił ten fakt w przygotowanej na potrzeby przetargu dokumentacji, a tym samym czy realizowane prace (zlecane oddzielnie przez ZDM i Dzielnicę) będą ze sobą spójne?

Biorąc pod uwagę powyższe informacje, a także dotychczasowe opóźnienia związane z realizacją projektu z 1. edycji BP, zasadnym jest uzupełnienie prac prowadzonych na ulicy Białostockiej o elementy projektu "Sieć pasów rowerowych na Starej Pradze".

Ich wykonanie jeszcze w tym roku pozwoliłoby stworzyć spójną sieć rowerową na centralnych ulicach Starej Pragi (połączenie pasów na Targowej i Białostockiej), a także poprawiłoby komfort wszystkich użytkowników drogi.

Poszerzenie zakresu prac (np. w formie aneksu do umowy z wykonawcą robót drogowych) jest również zasadne z punktu widzenia wydatkowania środków publicznych.

Z poważaniem

Krzysztof Michalski
Przewodniczący Zespołu ds. Budżetu Partycypacyjnego w Dzielnicy Praga Północ


5 maja br. przyszła odpowiedź, którą również w całości zamieszczamy poniżej:

Dzień dobry,

W odpowiedzi na korespondencję e-mailową otrzymaną od Pana w dniu 09.04.2017 r. w sprawie remontu nawierzchni ulicy Białostockiej uprzejmie informuję, że w przeprowadzonym postępowaniu nie ma możliwości rozszerzenia zamówienia, ponieważ nie zostało to zawarte w ogłoszeniu o udzielenie zamówienia publicznego.

Informuję, że termin wykonania projektu stałej organizacji ruchu dotyczący realizacji projektu budżetu partycypacyjnego pn. „Sieć pasów rowerowych na Starej Pradze” w zakresie ulicy Białostockiej oraz projektu pt. „Poprawki i uzupełnienie na drogach dla rowerów po budowie Metra (Targowa)” nie jest znany, a tym samym nieznany jest zakres realizacji i zmian pierwotnego niezatwierdzonego projektu.

Obecnie trwają analizy możliwości realizacji projektów Budżetu Partycypacyjnego i frezowania ulicy, tak aby wykonać prace w sposób jak najmniej kolizyjny.

z poważaniem,

Agnieszka Zawistowska


Korespondencja z 9 i 10 kwietnia br. (niezależną wysłał do miasta w tej sprawie autor zwycięskiego projektu z 1. edycji BP) wywołała jednak pewne ruchy. Z odpowiedzi przesłanej przez Biuro Koordynacji Inwestycji i Remontów w Pasie Drogowym wynika, że jest szansa na koordynację części prac. Pożyjemy, zobaczymy. 

Swoją drogą dziwnie wygląda koordynacja inwestycji w naszym mieście (powyższy przykład jest zapewne tylko wierzchołkiem góry lodowej), gdy do takich działań muszą dopiero zachęcić urzędników mieszkańcy... 

sobota, 22 kwietnia 2017

Porządki zrobione

Tak jak zapowiadaliśmy, w sobotę wzięliśmy się za robienie porządków na Pradze. Celem akcji było zwrócenie uwagi urzędników i mieszkańców na problem dzikich wysypisk pojawiających się w różnych częściach dzielnicy.

Razem z Towarzystwem Przyjaciół Pragi i Radą Kolonii Śliwice sprzątaliśmy w trzech lokalizacjach - my na Szmulkach, TPP na Nowej Pradze, a mieszkańcy Śliwic na terenie swojego osiedla. Poniżej relacja fotograficzna ze sprzątania naszej okolicy.


Zaśmiecony teren między Łochowską i Siedlecką - pierwsza działka do wysprzątania



Ekipa rusza do boju o czystą okolicę











A tutaj nasz urobek i zbiorcza fotka ekipy sprzątającej na zakończenia pierwszego etapu akcji



Efekty poniżej



Ruszamy dalej - na Wołomińską, gdzie czeka góra śmieci



Nasza wypróbowana ekipa wkracza do akcji








A tutaj możecie zobaczyć efekt końcowy


Po zakończeniu sprzątania udaliśmy się do Domu Sąsiedzkiego "Szmulowizna", gdzie czekały zasłużone przepyszne gofry (przygotowane przez nieocenioną Małgosię) oraz upominki dla najlepszych uczestników akcji.




Sąsiedzkie sprzątanie z pewnością powtórzymy, bo dzikich wysypisk jeszcze trochę pozostało, np. przy Avii i na Białostockiej 49. 

Dziękujemy za wsparcie naszych działań - szczególnie Maciejowi Wójtowiczowi i Dariuszowi Gapysowi z ZPTP za wsparcie materiałowe i logistyczne oraz załodze Domu Sąsiedzkiego Szmulowizna - a także za udział - Adamowi, Sylwkowi, Karolowi, Dominice, Kasi, Tomkowi, Ani, Luizie, Małgosi, Majce, radnym, którzy przybyli na akcję - Mariuszowi i Oli - oraz wszystkim dzieciakom, które zaangażowały się w sprzątanie. Liczymy, że uda się akcję powtórzyć, bo w grupie jest moc!

Autor relacji:
Krzysztof Michalski, koordynator akcji z ramienia PSM Michałów

środa, 19 kwietnia 2017

Robimy porządki na Pradze

Od wielu lat angażujemy się w społeczne akcje sprzątania okolicy - mapujemy dzikie wysypiska, zabiegamy o kosze na śmieci (vide akcja Krzyśka Michalskiego z ubiegłego roku), czy sprzątamy Dzielnicę z mieszkańcami i samorządowcami. 

W tym roku, wspólnie z innymi organizacjami działającymi na Pradze, tj. Towarzystwem Przyjaciół Pragi, Domem Sąsiedzkim "Szmulowizna" oraz Radą Kolonii Śliwice organizujemy sprzątanie całej Dzielnicy.


W najbliższą sobotę, 22 kwietnia, spotkamy się o 12:00 w trzech lokalizacjach - na Witkiewicza 33, na Stalowej 28 i Łochowskiej 31, by przez około 2 godziny posprzątać kilka dzikich wysypisk. Zachęcamy do włączenia się w akcję - można przyjść z sąsiadami i dziećmi i powiedzieć "NIE" zaśmiecaniu Pragi.

Wsparcia akcji udzieliło M. st. Warszawa oraz Zarząd Praskich Terenów Publicznych (szczególnie podziękowania kierujemy do Panów Macieja Wójtowicza i Dariusza Gapysa :) ).

Zachęcamy do działania i sprzątania razem z nami!


niedziela, 9 kwietnia 2017

Parkowanie - czy na pewno nie ma wolnych miejsc?

Problemy związane z brakiem miejsc do zaparkowania samochodu są często podnoszone przez mieszkańców naszego miasta w różnych dyskusjach dotyczących wizji ulic po remontach. Czy na pewno jest aż tak źle, że każdy kawałek wolnej przestrzeni należy przeznaczyć na miejsca postojowe, jak chcą niektórzy?


Wjazd na tzw. parking społeczny przy Łomżyńskiej - to teren miejski, który dzierżawią mieszkańcy

Zadaliśmy sobie trochę trudu, aby sprawdzić, jak sytuacja z miejscami parkingowymi wygląda na Szmulowiźnie, Michałowie i części Starej Pragi do ulicy Targowej. Pod uwagę wzięliśmy parkingi, gdzie na komercyjnych zasadach kierowca może wynająć od ZGN, ZPTP, czy dzierżawców parkingów miejsca postojowe. Wszystkie te miejsca oznaczyliśmy punktami na naszej mapie - przy każdym punkcie znajdziecie informację o gestorze parkingu (jeśli jest znany), liczbie miejsc parkingowych (w niektórych przypadkach orientacyjnej) oraz cenie miesięcznego abonamentu.


Ceny różnią się od tego, czy miejsce jest "pod chmurką" - w przypadku parkingów ZPTP najtańsze miejsca kosztują 140 zł miesięcznie, czy też "pod dachem" - najdroższe - sięgające kwoty 250 zł miesięcznie abonamenty oferuje ZGN w budynkach komunalnych przy Białostockiej i Grodzieńskiej.


Parking ZPTP przy ul. Radzymińskiej/Wiosennej - od kilku miesięcy krążą pogłoski o planowanej sprzedaży tego terenu pod inwestycje

Swoistym fenomenem jest tutaj podziemny (strzeżony) parking pod Wyższą Szkołą Menedżerską. Na co dzień większość spośród 300 miejsc parkingowych świeci pustkami, a cena miesięcznego najmu nie jest wygórowana i sięga 200 zł. Poniżej kilka zdjęć z parkingu pod WSM.






Jak widać, dla chcącego nic trudnego. W naszej analizie nie braliśmy pod uwagę miejsc postojowych pod budynkami mieszkalnymi wspólnot mieszkaniowych, np. przy Siedleckiej, czy Zachariasza, ani też pojedynczych garaży, które można wynająć do ZGN za niewygórowaną kwotę. 

Co zrobić, by te wszystkie parkingi zapełnić? Potrzebna jest racjonalna polityka parkingowa - dopóki miejsce pod chmurką, czy na rozjechanym trawniku nic nie będzie kosztować lub roczny abonament w strefie płatnego parkowania będzie wynosił jedynie 30 zł, trudno będzie znaleźć "chętnych" na ponoszenie większych opłat. A aut, pomimo stałej poprawy dostępności komunikacji publicznej (tramwaje, metro, autobusy, Veturilo) przybywa - tylko w 2015 r. na Pradze było zarejestrowanych prawie 35 tys. pojazdów...

niedziela, 2 kwietnia 2017

Reprywatyzacyjne meandry - cz. 3

Po dłuższej przerwie wracamy do spraw związanych z reprywatyzacją na Pradze, a w tym konkretnym przypadku do pięknych, choć mocno zaniedbanych modernistycznych kamienic położonych przy ul. Siedleckiej.

O ich losie pisaliśmy w listopadzie ubiegłego roku - przypomnijmy pokrótce, że Siedlecka 39 i 41 to budynki z lat 30. XX w. objęte tzw. umowami indemnizacyjnymi (ich właścicielom w l. 50. i 60. Skarb Państwa miał wypłacić odszkodowania za znacjonalizowaną własność), obiema kamienicami administruje ZGN Praga Północ, a przy tym ze względu na nieuregulowaną od lat sytuację prawną (i brak odpowiednich wpisów w księgach wieczystych) nie można ich było objąć działaniami w ramach Zintegrowanego Programu Rewitalizacji. 




Co to oznacza? Ano gdy sąsiadów podłącza się do c.o. i przymierza do generalnych remontów, mieszkańcy S. 39 i 41 mogą co najwyżej na to patrzeć z zazdrością i... przeklinać pod nosem. 

Ale światełko w tunelu jest - po naszym społecznym "śledztwie" i korespondencji prowadzonej z Biurem Prawnym Urzędu Miasta rozpoczęła się procedura  administracyjna związana z dopisaniem do KW Skarbu Państwa, jako właściciela budynków. Poniżej zamieszczamy część korespondencji, jaką udało się pozyskać  w drodze dostępu do informacji publicznej.






Będziemy oczywiście dalej działać w tym temacie, informować o dalszych losach budynków (z BP wiemy, że mają jeszcze przyjść pisma dotyczące S. 41). Oczywiście po wyjaśnieniu sytuacji prawnej budynków chcielibyśmy zawnioskować o ich objęcie programem rewitalizacji (i przeprowadzenie generalnych remontów).

W międzyczasie wystąpiliśmy również do ZGN o informacje na temat wydatków remontowych i kwaterunku w obu budynkach w ostatnich 6 latach - okazuje się, że koszty remontów sięgnęły kwoty prawie 200 000 zł, z czego zdecydowana większość poszła na remonty pustostanów (6 lokali zostało zasiedlonych).